Skąd się biorą teksty Papa Roach? A no, z życia wzięte.
CHAPTER ONE - INFEST
Świat jest do dupy (Between Angels and Insects), wszyscy ludzie są fałszywi i kradną (Snakes), ale się zemszczę (Revenge), mam wielu wrogów (Blood Brothers), a rodzinie na mnie nie zależy (Broken Home) i czuję się odrzucony (Thrown Away), nie wiem co się ze mną dzieje (Dead Cell), chyba oszaleję (Binge) albo w ostateczności popełnię samobójstwo (Last Resort).
CHAPTER TWO - LOVEHATETRAGEDY
Przemyślałem to wszystko (Decompression Period), chyba nie jest aż tak źle (M-80), życie szybko toczy się dalej (Life Is A Bullet), i choć nie jest usłane różami (Walking Thru Barded Wire) i łatwo popaść w deprechę (Black Clouds) z powodu zawodu miłosnego (She Loves Me Not), lub innego nieszczęścia (lovehatetragedy), to muszę zebrać w sobie siły (Code Of Energy) by zmierzyć się z kolejnymi przeciwnościami (Time And Time Again).
CHAPTER THREE - GETTING AWAY WITH MURDER
Wciąż się zastanawiam nad tym co było, ale marzę o następnym dniu (Sometimes), i choć niektóre blizny pozostaną na zawsze (Scars), to jestem silniejszy (Harder Than A Coffin Nail), więc skończyłem z tym (Done With You), nie odpowiadam już za to (Getting Away With Murder) i jestem wolny (Be Free). Niestety wszystko zamieniło się w straszną rutynę (Tyranny Of Normality), czas to zmienić, zabierz mnie (Take Me) do Paramour Mansion, to chwila czynu (Do or Die) i nie obchodzi mnie krytyka (Not Listening)!
CHAPTER FOUR - THE PARAMOUR SESSIONS
Co za odlot (Alive), nagrywamy zajebisty kawałek, you know, by mieć więcej 14 letnich fanek (...To Be Loved), czas nas goni (Time Is Running Out), ale tak zapierdalamy (Crash), że wyrobimy się chyba do premiery (I Devise My Own Demise), może to trochę lekkomyślne (Reckless), ale nie zastanawiamy się nad tym zbytnio (What Do You Do?), nagramy jeszcze kawałek o.. no.. czymś na topie (Forever, The Fire) i spadamy!
CHAPTER FIVE - METAMORPHOSIS
Ludzie powiadają, że dupek ze mnie, no cóż... może trochę się zmieniłem (Metamorphosis), ale co ta sława robi z człowiekiem...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Zwolenników TPS? Pewnie więcej ich jet niż zwolenników "Infest". :p
No na pewno nie na tym forum.
sin napisał/a:
Skąd się biorą teksty Papa Roach? A no, z życia wzięte.
CHAPTER ONE - INFEST
Świat jest do dupy (Between Angels and Insects), wszyscy ludzie są fałszywi i kradną (Snakes), ale się zemszczę (Revenge), mam wielu wrogów (Blood Brothers), a rodzinie na mnie nie zależy (Broken Home) i czuję się odrzucony (Thrown Away), nie wiem co się ze mną dzieje (Dead Cell), chyba oszaleję (Binge) albo w ostateczności popełnię samobójstwo (Last Resort).
CHAPTER TWO - LOVEHATETRAGEDY
Przemyślałem to wszystko (Decompression Period), chyba nie jest aż tak źle (M-80), życie szybko toczy się dalej (Life Is A Bullet), i choć nie jest usłane różami (Walking Thru Barded Wire) i łatwo popaść w deprechę (Black Clouds) z powodu zawodu miłosnego (She Loves Me Not), lub innego nieszczęścia (lovehatetragedy), to muszę zebrać w sobie siły (Code Of Energy) by zmierzyć się z kolejnymi przeciwnościami (Time And Time Again).
CHAPTER THREE - GETTING AWAY WITH MURDER
Wciąż się zastanawiam nad tym co było, ale marzę o następnym dniu (Sometimes), i choć niektóre blizny pozostaną na zawsze (Scars), to jestem silniejszy (Harder Than A Coffin Nail), więc skończyłem z tym (Done With You), nie odpowiadam już za to (Getting Away With Murder) i jestem wolny (Be Free). Niestety wszystko zamieniło się w straszną rutynę (Tyranny Of Normality), czas to zmienić, zabierz mnie (Take Me) do Paramour Mansion, to chwila czynu (Do or Die) i nie obchodzi mnie krytyka (Not Listening)!
CHAPTER FOUR - THE PARAMOUR SESSIONS
Co za odlot (Alive), nagrywamy zajebisty kawałek, you know, by mieć więcej 14 letnich fanek (...To Be Loved), czas nas goni (Time Is Running Out), ale tak zapierdalamy (Crash), że wyrobimy się chyba do premiery (I Devise My Own Demise), może to trochę lekkomyślne (Reckless), ale nie zastanawiamy się nad tym zbytnio (What Do You Do?), nagramy jeszcze kawałek o.. no.. czymś na topie (Forever, The Fire) i spadamy!
CHAPTER FIVE - METAMORPHOSIS
Ludzie powiadają, że dupek ze mnie, no cóż... może trochę się zmieniłem (Metamorphosis), ale co ta sława robi z człowiekiem...
Eee.. no może dział na stronie nie, zresztą już jest taki pod który można by to podciągnąć - interpretacje. :p Ale wydzielenie do nowego tematu czemu nie, mały offtopic tu sprowokowałem. :p
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
No nie rozśmieszaj mnie. :p Fan artem tego nazwać jeszcze nie można. :p
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Ludzie powiadają, że dupek ze mnie, no cóż... może trochę się zmieniłem (Metamorphosis), ale co ta sława robi z człowiekiem... Piszą na forach, że musimy być bardzo odważni (Courageous) skoro chcemy im wcisnąć takie beznadziejne pitu pitu... Jeśli nie zmienimy swoich zapatrywań na zawartość nowej płyty, powinniśmy obawiać się o swoje życie (Change or Die). Ech, a mieliśmy tylu fanów... (I Almost Told You That I Love You)
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum