Wysłany: 02-12-2010, 3:03 Wasze najbardziej szalone decyzje
Osobiście jeżeli chodzi o głupoty mam ich nadmiar na koncie, ale rzeczy godnych podziwu nie wiele. Np. mój kumpel pojechał na stopa i zwiedził całe bałkany. Inny pojechał do indi mercedesem beczką za parę groszy, po drodze poznał terrorystów nawet pozwolili mu strzelić z bazuki beczka się po drodze u ruskich zjeb..i zamienił ją za ruska mini ciężarówkę obłożoną od środka i z zewnątrz drewnem tzn czymś w rodzaju rękodzieła. W inidach poznali człowieka, który prowadzał ich po wszystkich imprezach bo to wielki zaszczyt pokazywać się z białymi ludzmi, przynosił im za darmo hasz, jak wracali mieli obstawę wojskową przez Afganistan. Ogólnie zajeb..sprawa sam bym tak pojechał kiedyś!! Pamiętam że dzwonił do kolegi i mówił że wynajęli wielbłądy i na pustynię jadą, a my w polsce na kanapie pod tv i dół heheh ciężko w to uwierzyć ale poważnie strzelali z tej bazuki !
_________________ It's never too late to live your life,
the time is now, it's do or die!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum