Nie wywalając Lassa z boiska pod koniec pierwszej połowy? Zawsze to samo: sędzia, sędzia, sędzia, czasem jeszcze trawa... Skandaliczne było tylko zakończenie meczu po tych doliczonych trzech minutach, choć w tym czasie piłka w grze była może z minutę.
Co do samego meczu - pierwsze od dawna El Classico, które mi się naprawdę podobało! Świetny, szybki mecz, choć fanów Realu liczba spieprzonych sytuacji głównie z początku meczu (szczególny ukłon w stronę Higuaina) mogła pewnie przyprawić o zawał serca. Królewscy powinni do przerwy prowadzić co najmniej ze 2-0, ale niewykorzystane stuacje się mszczą i było na odwrót. Bardzo dobrze Real zagrał też po przerwie, widać, że Barcelona mimo swojego mistrzostwa w klepaniu piłki do kolegów znajdujących się dwa metry dalej nie jest przygotowana na tak wysoki pressing rywala. Nawet żałuję, że im coś jeszcze nie wpadło w końcówce. Tylko mina znów przegranego Mourinho mnie cieszy, bo szczerze gościa nie znoszę
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Mnie też strasznie zawsze denerwuje narzekanie na sędziego, ale w tym przypadku uważam że generalnie sędzia miał słaby dzień - czerwona kartka dla Lassa, brak spalonego przy akcji Barcy, nieuznany gol etc. etc. Real nie przeszedł dalej po prostu przez brak szczęścia - bo sytuacji stworzyli aż nadto ;P Szkoda, że nie przeszli dalej, ale jestem zadowolony z postawy Realu, zagrali o wiele lepiej od Barcelony - aż szkoda że w pierwszym meczu zagrali taki piach :/
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Ja muszę odnowić dyskusję o sędziach, bo po prostu to co się dzieje w pierwszej połowie Valencia-Barca woła o pomstę do nieba. I nie chodzi o rękę Pinto za polem karnym, którą cudem nikt nie widział (ach te wady wzroku - dzisiejsza choroba cywilizacyjna), ale o drobne decyzje, które faworyzują Farsę. Ja nie wiem co jest z tymi sędziami. Valencia może sama sobie winna bo cały sezon gra chyba najbardziej teatralną piłkę w Hiszpanii i ogólnie chamsko i dziwnie niekiedy, ale kurrrrrwa niech dzisiaj wygrają, nie z nienawiści życiowej dla Barcelony sobie tego życzę, ale żeby sędziom nosa utrzeć, którzy dzisiaj robią ewidentnie, że aż oczy bolą wszystko pod Barcę.
a scalcie mi posty...;p nawet komentatorzy na sky sport na koniec meczu się śmiali z sędziów. Wiwat 4-3-3-3!
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
No komentatorzy ze SportKlubu to jest ewenement na skalę światową, ale mi chodziło o gości na Sky Sporcie jak jechali po Barcelonie i sędziach na koniec meczu - aż szok, tacy wszyscy za Barcą a się pierwszy raz spotkałem z czymś takim i to w tak popularnej na świecie telewizji sportowej, a szli ostro. Hasła typu "Gdzie jest dzisiaj trzeci mecz z rzędu ta wielka myśl trenerska Guardioli", "O, sędzia znowu korzystnie dla Barcelony, a to dziwne!", "Messi nawet mową ciała pokazuje, że nie dzieje się z nim ostatnio najlepiej", "Dobrze, że chociaż Puyol, który jest obrońcą próbuje robić coś w przodzie" Takie pozapamiętywałem.
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
gości na Sky Sporcie jak jechali po Barcelonie i sędziach na koniec meczu - aż szok, tacy wszyscy za Barcą a się pierwszy raz spotkałem z czymś takim i to w tak popularnej na świecie telewizji sportowej
W UK się tak Barcą nigdy nie podniecali, bo tam mają swoje kluby, które z Katalończykami rywalizują. I pewnie ciągle pamiętaja jeszcze mecz Barcy z Chelsea.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
sławetny Howard W. pomógł dzisiaj w swoim popisowym zagraniu Manchesterowi (drugi karny), ale co mnie śmieszy to Torres. Patrzeć się na tego biedaka w Chelsea nie da.
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
No drugi karny naciągany, ale to nie jedyny błąd Webba w dzisiejszym meczu. United pokazało dzisiaj to, za co ich uwielbiam, czy jest 0 do 1, 2, 3 czy 5, zawsze do końca grają o zwycięstwo. Żeby się sędzia mylił to trzeba mu do tego stwarzać okazje. Tempo meczu niesamowite, wszystko co najlepsze w PL dzisiaj pokazali. Bramka Maty, miód. Obrona De Gei w doliczanym czasie - jeszcze więcej miodu. Mam nadzieję, że to mu pomoże nabrać pewności siebie.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Ale ogólnie nawet jeśli De Gea nabierze trochę pewności to niech mnie przypalają żywym ogniem a ja dalej będę uważał, że to nie jest bramkarz na taki klub jak Manchester United. Ja to się cieszę, że Howard w końcówce karnego nie zagwizdał za przypadkową rękę Torresa ;p Ale mecz dobry a Chicharito dalej klasowy zawodnik.
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
To już wiemy, kto będzie trenował Chelsea w przyszłym sezonie Chyba że szejkowie z City postanowią wywalić Manciniego, jeśli nie wygra z United w poniedziałek - wtedy będzie licytacja.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum