FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy
Rejestracja | Zaloguj


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Szpitalna Przygoda
Autor Wiadomość
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 25-12-2006, 10:47    Szpitalna Przygoda

Prze niektórych szpital to często odwiedzane miejsce. Na szczęście nie przeze mnie, ale leżałem dwa razy na oddziale. Pierwszy raz to jak mi wycinali migdała, to było bardzo dawno. W trzeciej klasie podstawówki. Całkiem spoko. Leżałem kilka dni, same badania. Później nadszedł wielki dzień zabiegu... no a później to już jadłem same lody. :P

Drugi raz to początek 2006. Trafiłem na dermatologię z zakażeniem gronkowca złocistego - ciężka sprawa. Wkurzało mnie tam wszystko. Beznadziejny szpital mimo iż się zwali Kliniką. Lekarze nic konkretnego nie zrobili. Ja straciłem trzy tygodnie tuż przed wystawieniem ocen w szkole. I to jeszcze i tak ubłagałem, żeby tak szybko. Straszne nudy. Czytałem sobie wtedy władce pierścieni i Ćwiczenia praktyczne z PHP5 oraz słuchałem P.O.D. Główne codzienne rozrywki.

Macie jakieś wspomnienia ze szpitali?
Ostatnio zmieniony przez Archon 15-08-2009, 10:30 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 26-12-2006, 10:29    

Wow... hardcore. :P

Też miałem coś podobnego ale to mały byłem i nie pamiętam dokładnie. Wdrapywałem sie na parapet i spadłęm. Uderzyłem głową o żeliwną podstawke lampy takiej stojącej no rozdziołem sobie proządnie głowę. :] Ale szpitala nie pamiętam. ;)
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 26-12-2006, 4:02    

A ja jak mialam 6 lat biegalam sobie po podworku i kolezanka mnie przewrocila. Efekt? Zlomana lewa reka. W szpitalu siedzaialm chyba tydzien, w ogole nie wiem czy to normlane, ze odrazu wzieli mnie na stol i narkoza (bez jakiejkolwiek zgody mojej matki, ale okiej). Wiem, ze lezalam na sali z jakas dziewczyna, ktora byla caaalaaa w gipsie.

I mialam kolege, z ktorym sie szlajam po calym szpitalu zawsze. Wiem, ze mial wkladana jaka rurke w odbyt, pamietam to do dzis ;D

A nienawidzilam lekarza, ktory mnie prowadzil, bo jak tylko mnie przyjal to zagadal mnie i sruu pociagnal mnie za reke, zeby ja nastwaic chyba o_O Chyba nie musze dodawac, dlaczego go znienawidzilam ;p

No, tylko raz bylam w szpitalu. Migdalki tez mialam miec wycinane, ale doktorowa jakas powiedziala, ze moze mi to minac z wiekiem, wiec sobie z matka darowalam. Minelo.
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 27-12-2006, 10:17    

~Mart napisał/a:
I mialam kolege, z ktorym sie szlajam po calym szpitalu zawsze. Wiem, ze mial wkladana jaka rurke w odbyt, pamietam to do dzis ;D


Czy ta rurka sieajkoś łączy z tym kolegą? :mrgreen:

~Mart napisał/a:
Migdalki tez mialam miec wycinane, ale doktorowa jakas powiedziala, ze moze mi to minac z wiekiem, wiec sobie z matka darowalam. Minelo.


Hmm... mi wycieli nie niemineło, przynajmniej od wycięcia. Z wiek dopiero ustąpiła choroba na którą mi wycieli. Dziwne. Nie mam migdała, a mogłęm go mieć. :)
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 27-12-2006, 11:19    

Ja zamierzam tam pracowac ;p
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 28-12-2006, 3:00    

No,ale nie jako siostra, a jako lekarz ;p

No moze niekoniecznie akurat jako ortopeda ... ;p, w ogole to chyba w normalnych szpitalach nie ma oddzialow psychiatrycznych? ;p
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Mailooo 
Wierny słuchacz
call me gitwa!


Wiek: 20
Dołączyła: 30 Paź 2006
Skąd: Lóblin

Postów: 581
Znaków: 95223
Znaków/post: 163
Wysłany: 29-12-2006, 3:20    

Ja bylam 2 razy w szpitalu.. Na wycinaniu migdalka :d To bylo straszne.. Takie coś mi do gardla wsadzali.. Myslalam ze tam pierdolne xD A drugi raz to jak se głowe rozwaliłam.. Tak mi sue spieszylo do sklepu po Coca-Cole ze w slup przywalilam czolem xD 3 szwy :P Eh.. Na słowo szpital coś mi sie robi.. Mam uraz do tego miejsca.. Pamietam jak w lutym moj tata strasznie zachorowal.. Trzustka nie pracowala a watroba ledwo ledwo.. Jak sie dowiedzialam to zaraz paszport z szuflady i kilka dni pozniej pojechalam z babcia.. To co tam zobaczylam przerazilo mnie na maksa.. Sala wielka jak salon u mnie w chacie, na srodku lozki z moim tata a reszte sali zajmowaly aparaty jakies maszyny itd.. ;/ I jakos mi w psychice zostalo..
_________________
"i don't feel guilty for anything. i feel sorry for people who feel guilt" - ted bundy.
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 29-12-2006, 4:41    

Ale psychiatryczny czy normalny? ;p
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
pinka
Okazjonalny słuchacz



Dołączył: 06 Paź 2006
Skąd: Gdańsk

Postów: 58
Wysłany: 29-12-2006, 5:32    

Raz byłam w szpitalu, jakąś operację miałam. Byłam malutka, 3 latka :P i nic nie pamiętam. Wiem tyle, że co wchodzę do szpitala, to mdleję. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego :p
 
 
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 30-12-2006, 12:02    

Marta, serio chcesz zosta lekarze? Fajan praca. Moja mama jest pielegniarka a tata pielegniarzem. Fajnie, co? :] Ja nie lubie jak oni m co o pracy. tata pracuje na bloku operacyjnym i codziennie asystuje przy kilku operacjach. Nie lubie jak o tym opowiada. Poprostu nie lubie szpitali. Nie chce tam byc nigdy juz.
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 30-12-2006, 10:13    

Moje szpitalne przygody zaczynają się i kończą na wycięciu migdałka jak byłem dzieckiem. I dzięki Bogu, mam nadzieję że tam nie wrócę szybko...
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 30-12-2006, 1:05    

Archon napisał/a:
Marta, serio chcesz zosta lekarze?
Tyle, ze chciec to nie znaczy wcale moc u mnie ;] Wiec tu sie koncza moje 'ambicje' ;]
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
qki 
Fanatyk
Hala Madrid !



Wiek: 22
Dołączył: 05 Paź 2006
Skąd: Pszczyna

Postów: 3432
Znaków: 511650
Znaków/post: 151
Wysłany: 31-12-2006, 1:22    

taaa... pierwszy raz w zyciu bylem w szpitalu w roli pacjenta dokladnie 5tygodni temu... Zapalenie wyrostka robaczkowego... No i musieli mi wyciac... i wyeliminowalo mnie to ze sportu na 5tygodni... i to bylo najgorsze... chociaz sam pobyt w szpitalu nie zaliczam do najszczesliwszych okresow w moim zyciu... Ale juz jest wszystko ok :D w piatek juz bylem na turnieju no ale mam takie zakwasy ze szkoda gadac... to przez ta dluga przerwe... ogolnie szpital to niezbyt mila sprawa... :/
_________________
Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
 
 
 
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 30-06-2007, 10:02    

qki napisał/a:
taaa... pierwszy raz w zyciu bylem w szpitalu w roli pacjenta

A chciałbyś bycw innej roli? :P
 
 
 
Filipo11 
Wierny słuchacz



Wiek: 18
Dołączył: 30 Lis 2006
Skąd: Gdynia

Postów: 416
Znaków: 83796
Znaków/post: 201
Wysłany: 01-07-2007, 3:54    

Ja byłem ostatnim razem w szpitalu... 6 dni temu :P Obcięli mi paznokieć u stopy, tyle że od boku :D Byłem tam już drugi raz z tego samego powodu, ale nie ostatni. Jeszcze w sierpniu mi 'obetną' tak samo drugą stopę (ah to wrastanie paznokci ;/). Niby mała operacja - z jej samej najgorsze jest znieczulenie (duże palce u stóp są podobno bardzo unerwione - uczucie jest jakby od wewnątrz coś ci ciasno oplatywało cały palec). Później od razu wio do domu i zanim minie znieczulenie już leżę w łóżku (okropny ból, ale przechodzi już po ok. 4 dniach) wyżywając się na padzie i ćwicząc nowe kombosy w Tekkenie 3 na PSX :mrgreen:
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 01-07-2007, 8:05    

No to masz szczęście, że akurat nie strajkowali, bo nie był to chyba zabieg ratujący życie, więc mogli Ci ładnie powiedzieć "do widzenia" :p Eh, ten cały strajk sie powoli zaczyna robić chory...
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 01-07-2007, 10:55    

No, tylko że Tobie nie zasłaniają widoku na Łazienki Królewskie, jak przejeżdżasz autobusem ;p
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Filipo11 
Wierny słuchacz



Wiek: 18
Dołączył: 30 Lis 2006
Skąd: Gdynia

Postów: 416
Znaków: 83796
Znaków/post: 201
Wysłany: 02-07-2007, 8:30    

Mikez napisał/a:
No to masz szczęście, że akurat nie strajkowali, bo nie był to chyba zabieg ratujący życie, więc mogli Ci ładnie powiedzieć "do widzenia" :p Eh, ten cały strajk sie powoli zaczyna robić chory...
Ta... zapomniałem powiedzieć, że mój tata jest kardiologiem w tym szpitalu, więc wszystkie operacje mogę mieć tam załatwione bez żadnych formalności :twisted:
 
 
 
Żurek 
Wierny fan
Nie biorę, jestem OK



Wiek: 24
Dołączył: 05 Kwi 2009

Postów: 1679
Znaków: 338117
Znaków/post: 210
Wysłany: 02-10-2009, 10:53    

O jaki temat. Ja miałem w szpitalu parę przygód na praktykach. W sumie najlepszą jest historia jak taki przygłup z mojej grupy dostał polecenie "podnieś trochę pacjetnkę na łózku", po czym wziął ją pod pachę, podniósł i trzymał zdezorientowaną kobitę krzycząc by zawołać opiekunkę czy dobrze podniósł.

A trafiło mi się masować byłego gitarzystę Closterkeller też w szpitalu, nie znałem gościa (i do tej pory nie pamiętam imienia :P ), ale opowiadał ładne i ciekawe szczegóły, więc mu uwierzyłem.

No i taka ciekawa sprawa organizacyjna najwięszkego Częstochowskiego szpitala - był jeden klucz do szatni dla praktykantów na cały szpital, no i oczywiście się kiedyś zgubił. Ach wspomnienia.
_________________
Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
 
 
 
Archon 
Administrator



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Golub-Dobrzyń

Postów: 1720
Znaków: 565623
Znaków/post: 326
Wysłany: 03-10-2009, 10:32    

Żurek napisał/a:
był jeden klucz do szatni dla praktykantów na cały szpital, no i oczywiście się kiedyś zgubił

Ty zgubiłeś? :>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

  Top 100 Metal.pl Sites   METAL & NU-METAL TOP SITES  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template created by Gozda
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10