"The Triptic" jest IMHO lepsza od "Czas ludzi cienia", ale jeszcze posłucham zanim ostatecznie się wypowiem, bo i ta płyta mnie momentami drażni..
Mimo, że lubię "Czas ludzi cienia" to też uważam, że "The Triptic" można uznać za bardziej udaną. W sumie ja bym z tamtąd pare piosenek wywalił. Zostawił tylko te konkretne. Za to te, które są dobre miażdżą po prostu.
Co myślicie o moim numerze 1., czyli "Burn Love"?
sin napisał/a:
oraz jest to serwis muzyczny, to jednak mimo wszystko stawiam to źródło wyżej, niż Wikipedię.
Tak samo można mówić o Last.fm, na któym czasem takie krzakory się pojawiają, że głowa mała. Zresztą sam tak napisałeś:
sin napisał/a:
Natomiast Last.fm, tam dopiero samowolka...
Btw. Sin, jesteś wikipedystą? Sporo artykułów edytujesz na wiki?
Płyta M.T.void powstawała w Los Angeles, w studio Justina Chancellora,
przez ostatnie dwa lata. Za mix, produkcję i kompozycje odpowiedzialni
są
obaj: Justin i Glaca. Mastering jest dziełem Bob'a Ludwiga, który
masterował m.in. AC/DC, Jimiego Hendrixa, Pink Floyd, Tool, Nirvanę i
Rage
Against The Machine.
W tej chwili album przygotowawywany jest do wydania. Faktem, który dla
polskiej publiczności może okazać się najważniejszy i najbardziej
niezwykły
- prawie wszystkie utwory są zaśpiewane w języku polskim. Wyjątkiem są
te
fragmenty albumu na których śpiewa Justin Chancellor.
'Ta płyta to spełnienie moich marzeń, zwieńczenie naszej wieloletniej
przyjani i dowód na to, że wszytko jest możliwe. To jest zdecydowanie
najgłębszy i najbardziej niezwykły materiał nad jakim w życiu
pracowałem.
Kiedy Justin powiedział mi, że bardzo ceni albumy Sweet Noise Czas
Ludzi
Cienia i Koniec Wieku, zaśpiewane po polsku, i chce abym wlaśnie w swoim
ojczystym jezyku napisał i wykonał teksty, wiedziałem iż powstanie
coś
totalnie innego od naszych poprzednich dokonań. Pisałem cały materiał
Nothing's Matter wspólnie z Justinem na wzgórzach L.A. myśląc o Polsce,
o
ludziach którzy są mi bliscy. Tęskniłem za rodziną i fanami mojej
muzyki.
To wszystko znalazło ujście w tekstach, które musiałem nauczyć się
wykonywać tak, żeby ludzie którzy polskiego nie znają czuli w pełni
mój
przekaz. Wielu Amerykanow twierdzi, że to się udało, i co najciekawsze,
totalnie kręci ich nasz jezyk. Ta płyta to oprócz mnie i Justina
również
grupa najbliższych przyjaciół, w tym jego żona Shelee (!), która
zagrała w
jednym utworze na basie.
Płytę masterował Bob Ludwig, ten sam, który pracował z wieloma moimi
muzycznymi bohaterami, i przysiegam, kiedy ściskałem mu dłoń
dziękując za
przepiękny mastering, miałem łzy w oczach. Nie mogę się doczekać
kiedy ten
piekny album trafi do Waszych rąk. Muzyka zawsze wygrywa! Glaca'
Dziwi mnie to "Wielu Amerykanow twierdzi, że [...] totalnie kręci ich nasz język". Czy j. polski naprawdę jakoś fajnie brzmi? Nie sądzę. Wolałbym już gdyby Glaca po angielsku zaśpiewał. Wiem, że umie i całkiem nieźle mu to wychodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum