Wysłany: 25-01-2009, 6:46 Solówki, a raczej ich brak
Czy mi się zdaje, czy Papa Roach nie posiada solówek w swoich utworach? Nie grają już nu metalu, tylko (hard) rocka, więc dziwi mnie ten fakt. Solówki potrafią dodać kopa kawałkom, więc dlatego tak rozpaczam.
Ano, w The Fire Jerry coś tam zagrał na styl solówki, ale to jeszcze nie to.
A początku No More Secrets też nie da się uznać za solo, ale wytwór solówkopodobny słychać.
W obecnym składzie PR mógłby mieć problem z graniem solówek , bo to głównie specjalność zespołów 5 osobowych gdzie pojawia się druga gitara. Więc tego bardzo trudno doszukać sie w muzyce karaluchów , coś w miarę przypominające solo to chyba fragment Alive , ale to bardzo słabe odwzorowanie .
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
Dokładnie tak jak napisał Dudek, a gatunek nie ma nic do rzeczy w przypadku PR. Po pierwsze nu-metal może i jest kojarzony z brakiem solówek, ale nie jest to związane z faktycznym brakiem solówek w twórczości nu-metalowej (znam zespoły nu-metalowe grające solówki), a z nastawieniem zespołu KoRn do nich. Po drugie Papa Roach nigdy nie grali nu-metalu, a jedynie ocierali się o ten gatunek.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Solówki, solówki... po wytworach solówkopodobnych w "Sometimes" i "The Fire" mamy chyba 3 pierwsze, prawdziwe solówki, choć też trochę krótkie... mam na myśli "Change or Die", "March Out of Darkness", oraz "Into the Light". Dwie pierwsze może trochę naciągane, ale w "Into the Light" solówka jak się patrzy.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Zepsułeś mi dzień. Wiem, że nie przyłożył, ale jak Mikez zdążył już zauważyć - na koncertach ją gra. No, a skoro jesteśmy już przy koncertach, to przecież na nich grają jeszcze więcej solówek... chociażby solówka Tonego na "State of Emergency".
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Wiem że to średnio solówka jest, ale motyw gitarowy pod koniec "Alive(N' Out of Control)" ociera moszne do krwi!
To w sumie też jest wytwór solówkopodobny, ale z drugą częścią tego zdania muszę się zgodzić. :D Właściwie to nawet w "Between Angels and Insects" można się doszukiwać solówek...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
moim zaniem Papa roach nie potrzebje miec solówek w utworach bo zaskakuja nas gitarami od tak...np w Forever te gitary są urzekające a solówy nie ma... co prawda solówka to własciwie punkt taki G w kazdym utworze ale oni tak jakos komponuja utwory ze mi nawet sie obejda bez solówek..
moim zaniem Papa roach nie potrzebje miec solówek w utworach bo zaskakuja nas gitarami od tak...np w Forever te gitary są urzekające a solówy nie ma... co prawda solówka to własciwie punkt taki G w kazdym utworze ale oni tak jakos komponuja utwory ze mi nawet sie obejda bez solówek..
Popieram, PR zaskakuje nas bez solówek.. np. tekstami, melodia itp.
Jedynym tekstem, którym mnie zaskoczyli, to IATYTILY ;d
Najbardziej mnie zaskoczyli TPS Niestety koncert nie zmienił mojego zdania o tym albumie i tak ;D Minęło już 5 dni, ja powoli trzeźwieję i dalej mi się większość stamtąd nie podoba:D
A to solo na Into the light, jest przezajebiste, jak na nich
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
noo nie ale i tak brzmia zajebiscie.... zreszta udowodnili to na koncercie... mi sie wydaje ze jakby chcieli jakąs solówke walnąc w jakims utworze to by ja dali i zapewne byłaby przeswietna....
mi sie wydaje ze jakby chcieli jakąs solówke walnąc w jakims utworze to by ja dali i zapewne byłaby przeswietna....
nie do końca się zgodzę z przymiotnikiem "prześwietna". Dla mnie by była świetna bo zagrałoby ją PRoach - ale sama solówka pewnie nie miała by jakiejś porażającej siły przebicia.
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Żeby było więcej solówek trzeba gitary rytmicznej...a solówki które ja widze w PR to te w: Blood, singiel Getting Away With Murder, Sometimes, Hollywood Whore i Beetwen Angels And Insects.
_________________ Cut my life into pieces, this is my Last Resort!
Wyobraź sobie, że zdobywasz po raz pierwszy Mount Everest, a pierwsza rzecz którą na szczycie zobaczysz
to gówno
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum