Witam. :)
Mam na imię Mateusz, znajomi zazwyczaj mówią mi po prostu Mati. Mój nick to s!n, ale nie przepadam za mówieniem tak do mnie, bądź co bądź jest to nick używany w sieci którego się nie wymawia tylko pisze i lepiej niech tak zostanie. :) Mieszkam w Będzinie. Mam 16 lat (16-11-1990r.), a mój znak zodiaku to skorpion. Chodzę do II LO w Będzinie, klasa 1 mat-inf-fiz. A teraz trochę o tym czym się interesuję. :) Lubię jeździć na rowerze, fotografować (ma tu może ktoś profil na DA?^^), czasem coś przeczytać, zagrać w Enemy Territory lub obejrzeć jakiś dobry film i oczywiście mogę słuchać muzyki całymi godzinami. :) Interesuję się również tworzeniem i projektowaniem stron internetowych oraz trochę grafiką... Słucham prawie wszystkiego szczególnie rocka i heavy metalu, najczęściej: Alien Ant Farm, Disturbed, Drowning Pool, Evanescence, Foo Fighters, Green Day, H-Blockx, KoRn, Papa Roach, System of a Down ^^ Z aktorów najbardziej cenię Nicolasa Cage, głównie za Gone In 60 Seconds i Lord of War, TV raczej nie oglądam... chyba, że Prison Break lub Z Archiwum X. :) Lubię twórczość Tolkiena i Juliusza Verne. No to tyle o mnie, więcej Was zanudzać nie ma potrzeby. :) Pozdrawiam.
Witam, zainteresowania to masz podobne do mnie Gust muzyczny też :p I ten Prison Break (chociaż ja całego oglądałem na kompie :p) Jak to ktoś ostatnio napisał: sami swoi na tym forum
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
No ja już dość dawno sporą cześć odcinków obejrzałem na kompie, ale nawet bez polskich napisów... teraz gdyby nie Prison Break to pewnie nie oglądał bym TV wcale ^^
Co do upodobań muzycznych to jakoś się nie dziwię, że większość na forum ma podobne :] Ciekawe dlaczego, nie? ;)
Szkoda, że już nie masz... Zdążyłem zauważyć, że lubisz rysować. :) Ale nie Ty jedna, więc w jakiś tam normach chyba się mieścisz. ;) Za to fotografa amatora żadnego tu nie widzę (może przeoczyłem?). :P
Podobne zainteresowania do mnie masz. Tworzenie stron internetowych - kocham, zdjęcia też, ale nie mam swojego aparatu i to mnie najbardziej boli. Konto na DA mam, alen ie wrzucam nic. A na DA nie mam. Jeśli chodzi o muzyke to prawie wszystko co wymieniłeś śłucham.
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 03-03-2007, 3:41
wszyscy maja podobne zainteresowania tutaj, jestesmy jak power rangers... w kupie sila, kupy nikt nie ruszy ;P
DA = fajna strona, nie znalam wczesniej, tez sie interesuje fotografia, a dam tam kilka zdjec! a co!
jak kogos to obchodzi to macie moj link http://ni7a.digart.pl/ narazie nic tam nie ma, bo jest jakis glupi limit ze jedno zdjecie na jeden dzien czy cus
ale sie rozkreci pzdr.
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
W sensie, ze jakich normach? ;p chyba beztalenci i amatorow ;d
Że co? o co chodzi? :twisted: Sugerujesz może, że wszyscy jesteśmy tak beznadziejni w tym co robimy, że lepiej było się za to nie brać? :twisted: :D Nie no, przesadzam troszkę, wiem. :P Ale Ty też... :> Gdybyś nie miała talenu do rysunku to brała byś się za fotografię (tak jak ja) hyhy
Archon napisał/a:
Podobne zainteresowania do mnie masz. Tworzenie stron internetowych - kocham, zdjęcia też, ale nie mam swojego aparatu i to mnie najbardziej boli. Konto na DA mam, alen ie wrzucam nic. A na DA nie mam. ^^ Jeśli chodzi o muzyke to prawie wszystko co wymieniłeś śłucham. :)
Ajć... znam to uczucie :( Też długo swojego nie miałem... Co do muzyki to starałem się nie przesadzać z tą listą ^^ Ale tego jest o wiele wiele więcej. :) Chociaż generalnie 'święta trójca' (kolega to tak nazwał) to P-Roach, SOAD i DisturbeD. :]
pr*fReAk napisał/a:
wszyscy maja podobne zainteresowania tutaj, jestesmy jak power rangers... w kupie sila, kupy nikt nie ruszy ;P
DA = fajna strona, nie znalam wczesniej, tez sie interesuje fotografia, a dam tam kilka zdjec! a co!
jak kogos to obchodzi to macie moj link http://ni7a.digart.pl/ narazie nic tam nie ma, bo jest jakis glupi limit ze jedno zdjecie na jeden dzien czy cus
ale sie rozkreci :D :wink: pzdr.
Ano, limit musi być... To nie ImageShack. :D jeszcze byśmy stronę zasypali swoimi beznadziejnymi pracami. :P Ale SMOK świetny. :) Gratulacje! :)
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 05-03-2007, 6:45
sin napisał/a:
Ano, limit musi być... To nie ImageShack. jeszcze byśmy stronę zasypali swoimi beznadziejnymi pracami. Ale SMOK świetny. Gratulacje!
moze i tak... ;P a zdjecie bylo robione telefonem dlatego takie niewyrazne, czy ja wiem czy taki extra, dalam go tak na probe jak to dziala teraz juz kapuje, bede codziennie dodawac jedno zdjecie... pozyjemy zobaczymy
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
Hyhy... w sumie to się teraz z tego tematu zrobił temat o DA. :P
No ja sobie Ciebie tam poobserwuję:P
Co do książki to domyślam się, że chodzi o Pamiętnik Narkomanki... w sumie nie wiem czemu figuruje na tamtej liście. :P Może dlatego, że autorka chodziła z moją mamą do szkoły... a książka smutna, bardzo ciekawa... szczególnie uzupełniona opowieściami mojej mamy...
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 06-03-2007, 4:28
sin napisał/a:
No ja sobie Ciebie tam poobserwuję:P
juz nie poobsewujesz... pousuwalam zdjecia
a jesli chodzi o ksiazke to zainteresowalam sie nia kiedys na lekcji polskiego jak czytalismy fragment... musialam sie dowiedziec co bedzie dalej i baaaardzo mnie wciagla
a ty tez piszesz ksiazki?? bo wiesz twoja mama tak po kolezensku moze cos odziedziczyla a ty po niej hehh nie no zart ;P tez bym chciala zeby ktos z mojej rodziny mial takie znajomosci, ja jestem dzieckiem bankowca... jakies korzysci? hmm.. darmowe konto i fajne wycieczki ;P
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
No ja nie wiem czy chciałbym odziedziczyć po kimś zdolność do opisywania swoich uzależnień... szczególnie gdy łatwiej odziedziczyć samo uzależnienie...
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 08-03-2007, 6:13
nie nie, nie o to mi chodzilo! ! to byla poprostu taka metafora, chodzilo o pisanie ksiazki a nie o uzaleznienia, przeciez autorka ma jeszcze inne ksiazki i wiersze...
a zdjecia poprostu usunelam, szkoda gadac . nie ma i juz. a poza tym na ImageShack'u mam to nie bede sie powtarzac.
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
No tak ma jeszcze inne książki, takie jak "Kokaina", "Byłam schizofreniczką", "Alkohol, prochy i ja" ... no na pewno chciałbym napisać podobną książkę. :P Szczególnie że wszystkie są oparte na autentycznych wydarzeniach z życia autorki...
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 10-03-2007, 5:17
o jejku ale zes sie mnie uczepil ;P
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum