Czemu tutaj jeszcze nie ma takiego tematu?
Nie ma co się rozpisywać. Sport w którym Polska, w osobie Adama Małysza, osiągnęła największe sukcesy na przestrzeni ostatniej dekady.
Dzisiaj Małysz ma szansę, może i ostatnią, na zdobycie jedynego, brakującego mu do kolekcji triumfów złotego medalu Igrzysk Olimpijskich. Czy będzie dzisiaj radocha? Mam nadzieję
_________________ "Protons and electrons always cause explosions"
Ostatnio zmieniony przez Sewciu 21-02-2010, 8:46 , w całości zmieniany 1 raz
Nie wiem, kto i kogo z niego robi, ale jeśli ktoś zasługuje na miano najlepszego polskiego sportowca dekady to jest to właśnie Małysz. Nie tylko za to co wygrał, ale też za to w jaki sposób potrafi przegrywać i jakim jest człowiekiem. Bo to kurde idealny wzór do naśladowania jest. I trzeba go promować, bo lepiej żeby z niego młodzi ludzie brali przykład, niż z jakichś pseudo sportowców-gwiazdorów, którym po jednym sukcesie potrafi odwalić szajba... To jest mały-wielki człowiek i szacunek mu się należy.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Adama też należy szanować za to, że tyle razy wracał na szczyt, mimo że wielu go skreślało. On ma po prostu ogromny talent, na dodatek tak jak napisał Mikez jest świetnym człowiekiem. Mnie też wkurza to słodzenie w TVP, ale Małysz zasługuje na ogromny rispekt.
_________________ "Protons and electrons always cause explosions"
Skoków już zaprzestałem oglądać, ale Małysz to jest gość i tyle ! Tak jak wspomnieli przedmówcy za to co osiągnął i za to jakim jest człowiekiem należy mu się ogromny szacunek ! No i jako jedyny z naszej całej grupy skoczków potrafi się sensownie wypowiedzieć przed mikrofonem/kamerą :p
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
No i jako jedyny z naszej całej grupy skoczków potrafi się sensownie wypowiedzieć przed mikrofonem/kamerą :p
też prawda.
chociaż to wśród wypowiedzi Kamila Stocha można znaleźć prawdziwe perełki
Małysz - wiadomo, wzór determinacji i skromności, zawsze szanowałam tego człowieka. Aż kurczę szkoda, że raczej już nie zdobędzie złota na olimpiadzie.
No jak to, wystarczy posłuchać komentarze w studiach po konkursach i człowiekowi od tej słodyczy niekiedy się niedobrze robi, a jakie wykłady pseudo-socjologiczne też piękne idą niekiedy ;]. A z paroma kumplami to i tak najbardziej lejemy z "atmosfery jak w Zakopanem", częsty nasz komentarz ;]
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
Aż kurczę szkoda, że raczej już nie zdobędzie złota na olimpiadzie.
Szkoda i nawet bardzo duża, ale i tak pokazał na co go tak naprawdę stać.
Też jakąś wielką fanką w sumie skoków nie jestem, ale akurat jak on skacze to mogę zostawić
_________________ „Muzyka to chińska łamigłówka, którą każdy rozwiązuje po swojemu i zawsze dobrze, bo jest bez rozwiązania”
"Mam nadzieję ,że otworzyłem polską puszką pandory z medalami na tych igrzyskach " Adam Małysz po zdobyciu pierwszego srebra na olimpiadzie w Vancouver . To tak w nawiązaniu do jego składnych wypowiedzi i pereł Kamila Stocha
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
"Mam nadzieję ,że otworzyłem polską puszką pandory z medalami na tych igrzyskach "
Nikt nie jest idealny ;p Ale ogólnie rzecz biorąc to porównując jego wypowiedzi z wypowiedziami reszty naszej kadry zastanawiam się czy oni w ogóle razem przebywają ;p
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
No jak to, wystarczy posłuchać komentarze w studiach po konkursach i człowiekowi od tej słodyczy niekiedy się niedobrze robi, a jakie wykłady pseudo-socjologiczne też piękne idą niekiedy ;]. A z paroma kumplami to i tak najbardziej lejemy z "atmosfery jak w Zakopanem", częsty nasz komentarz ;]
Jak Justyna zdobywa medale to jest to samo, tak słodzą, że się nie da. Ale ogólnie w Polsce jest bardzo mało dobrych ekspertów sportowych. Każdy stara się być od wszystkiego, a wychodzi na to, że jest od niczego.
Skoki...cóż bardzo szanuję Adama Małysza, ale wolę inne dyscypliny zimowe. Narciarstwo alpejskie...Mój faworyt Bode Miller zdobył 3 medale w Vancouver, nie spodziewałam się tego, bo ma już swoje lata. A, jak pięknie zdobywał złoto w kombinacji...Svindal nawet jakby w drugim przejeździe nie wypadł z trasy, to by go nie pokonał
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum