Jak w temacie. Ja przeszedłem 2 razy Vice City, 3 razy San Andreas a teraz znów gram w Vice city. Te 2 części po prostu rządzą. Vice City - przede wszystkim klimat, fabuła i - co najważniejsze - REALIA. Lata 80, kicz, dragi i słoneczne Miami... To jest to co tygrysy lubią najbardziej. San Andreas - nieograniczone wręcz możliwości, fabuła(świetnie odwzorowany motyw "from zero to hero"), i przeogromny świat. Jedynym minusem sa jak dla mnie realia gangsta rapu, ale przestają być one widoczne po wyjeździe z Los Santos. Teraz z niecierpliwością czekam na GTA IV, które zapowiada się wysmienicie...
było przez tą grę kilkanaście nieprzespanych nocy jak dla mnie San Andreas był lepszy, z tym właśnie gangsta klimatem wymiatał poprostu Jak znajdę czas to może sobie zainstaluje... (może np. jak zacznie padać, bo póki co nic takiego się u mnie nie zapowiada... grzeje, że nic tylko piwo pić, a nie gotować się przy kompie - zauważcie jak się poświęcam, żeby tutaj pisać na forum hehe)
No widzisz, a dla mnie z kolei gangsta rap to w zasadzie jedyny minus tej gry. Jakoś po prostu nie przepadam za tymi klimatami. Ale gdyby np zrealizować świat SA, czyli obszar, możliwości itp z realiami VC to byłaby gra idealna...
San Andreas rox :p świetna gra nawet nie same misje głowne, fabuła tylko możliwość rozpierduchy niggasów ;] misje poboczne i klimat :p Gangsta RAP yoo heh gra PRAWIE idealna ;] jednak rozpierducha w GTA1 i 2 była lepsza bo nie wiedziałem że są misje seria kultowa.. i wiesz co ? chyba sobie z DC zassam znowu ;d
heh już mam
Zią rusza do akcji nie no jakoś mi sie nie chce teraz w to grać rozpierduche moge robić ale misji mi sie nie chce heh bo mam Herosów V gra cudo ...
A dla mnie właśni to jeden z lepszych momentów. Niby już w Los Santos zaczęło się wszystko układać a tu zimny prysznic. Sweet w szpitalu, Grove street gang rozbity. Ale teraz będzie już tylko lepiej;]
A wiecie co ja Wam kurwa powiem?! Też sobie zainstaluje jak juz się zdecyduję wydać moją fortunę na nowego kompa! Dajcie mi jeszcze pare dni na pożegnanie się ze wszystkimi pieniążkami jakie mam... <hlip, hlip>
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Ja zabawę z tą grą zaczynałem od wersji 1. Tobyło coś, te policyjne motocykle.
Dwójka już jakiś kliacik i grafike 'anty pikselową' wprowadzała. Chyba najbardziej mi się podobała. A szczerze mówiąc w kolejne już nie grałem, z paroma wyjątkami. Gra wyszłą za czasów kiedy nie maiłem czasu na gry. A to pech.
hehe gta2 była najlepsza... robisz rozpierduche i już :d dopiero w Vice City dowiedziałem sie , że tu chodzi o misje, a nie rozpierduchy :d hehe ale i tak jest fajnie
Hehe... 2 dni temu zainstalowałem SA. ;p Teraz zaglądam tu i co widzę... topic o GTA. Mnie też właśnie wywieźli na wiochę...
Z serią GTA zapoznałem się już dawno, a dokładnie z GTA1. Teraz 1 i 2 to już przeszłość ale najnowszych części nie nazwę idealnymi bo brakuje im... Kill Frenzy... GTA3 to był szok... pamiętam, że był jakiś błąd i na XP bez Sevice Packów zamiast wszelkich liter pokazywały się kolorowe prostokąciki... przeszedłem tą grę 3 razy nie wiedząc ile mam w danej chwili HP, nie rozumiejąc fabuły, poruszając się po menu na ślepo... Vice City najlepsza część serii, San Andreas - zawiodłem się na gangsta rap...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Całe szczęście, że mniej więcej właśnie po wywiezieniu na wiochę, klimat gangsta rap urywa się i w zasadzie do końcowych misji nie daj o sobie znać. I właśnie od wsi do Las Venturas to ta gra, którą tak kocham:D
Co do GTA 4 to jedynie boję się tych wymagań sprzętowych. Bo na trailerach grafa wygląda po prostu kosmicznie a mój sprzęt do tego poziomu z pewnością nie należy. Ale jeśli tylko okaże się, że mój komp spełnia choć minimalne wymagania to od razu instaluję. Najwyżej będzie mi chodzić na najniższych detalach, trudno. Ale to w końcu GTA...
a co do GTA4, grafa to jedno, ona nie będzie aż tyle brała, wszystko zależy od optymalizacji silnika, ale pomyśl o fizyce / o generowaniu świata bez wczytywania / o każdym działaniu gracza które zmienia rzeczywistość .. to będzie brało sporo procesora / pamięci / grafy ... heh chyba czas wymienić PCta no nie Mikez? zawsze można wybrać Xboxa
ma jeszcze wyjść gra 2 Days 2 Vegas, która ma być konkurencją dla GTA IV ... oczywiście na Xksa ... zapowiada się świetnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum