FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy
Rejestracja | Zaloguj


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
[REC]
Autor Wiadomość
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 10-11-2008, 11:34    [REC]

Oglądał ktoś?

Czy tylko ja byłam tak pojebana, że po zakończeniu seansu siedziałam w fotelu i trzęsłam się ze strachu, w połowie filmu modliłam się, żeby już się skończył, bo nie wytrzymie, jak Boga kocham, nerwowo i psychicznie? Końcówkę przesiedziałam z szalikiem na twarzy, bo nie mogłam już patrzeć na ekran, a kiedy wyszłam o 3 w nocy (bo to maraton był) na papierosa to czułam, że każda komórka mojego ciała jest tak spięta, że nie pozostawało mi nic innego, jak tępe patrzenie się przed siebie i ciągłe powtarzanie 'O kurwa' na przemian z 'ja pierdole'?

Przepraszam za nagromadzenie wulgaryzmów :mrgreen:

Hiszpański, czy tam porutgalski horror.
Nic w życiu mnie tak jeszcze nie posrało, jak ten film.
Nie wiem czy to już ze starości czy rzeczywiście dobry film :mrgreen:
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
Ostatnio zmieniony przez ~Marta 12-02-2011, 11:26 , w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 11-11-2008, 9:21    

Słabe masz nerwy dziewczyno :p A sam film całkiem dobry, ale mnie jakos nie przeraził tak strasznie ;)
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 11-11-2008, 10:37    

Możliwe, że i słabe. Rzekłabym, że tak rzeczywiście jest.
Ale keidyś tak nie miałam ):
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Seba.metal 
Sympatyk
!!!


Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Skąd: Bielsko-Biała

Postów: 245
Znaków: 71203
Znaków/post: 295
Wysłany: 11-11-2008, 11:05    

Emocje miałem zupełnie przeciwne do Ciebie. Przez większość filmu śmiałem się jak po**any i nie mogłem przestać. Gdy widziałem krwiożercą babcię czy wściekłą dziewczynkę to po prostu nie mogłem wytrzymać...mimo wszystko film był zajebisty.
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 12-11-2008, 2:41    

Może to kwestia długiego siedzenia w kinie i obejrzenia przed tym jeszcze dwóch filmów grozy... :mrgreen:
Nie będę się tłumaczyła już ;p

p.s amerykanie robią swoją wersję REC'a -.-
Kwarantanna się zwać będzie.
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Seba.metal 
Sympatyk
!!!


Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Skąd: Bielsko-Biała

Postów: 245
Znaków: 71203
Znaków/post: 295
Wysłany: 12-11-2008, 7:24    

~Mart napisał/a:
Może to kwestia długiego siedzenia w kinie i obejrzenia przed tym jeszcze dwóch filmów grozy... :mrgreen:


maraton filmów z okazji Halloween? Co to za dwa filmy?


Największą (chyba jedyną) wadą "REC" był według mnie przydługawy wstęp biorąc pod uwagę to, że film był stosunkowo krótki.
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 12-11-2008, 7:31    

Nie, to nie na Halloween. Było tydzień wcześniej - Noc europejskiego kina grozy. Labirymt Fauna (wtf?! to była jakaś głupia fantastyka), Wpuść mnie czy tam Pozwól mi wejśv, nie pamiętam nigdy nazwy :mrgreen: Fajny norweski, albo finlandzki film. Ciekawy klimat (; , REC właśnie iiiii... Sierociniec.

Ale! to je offtop ;p
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 12-11-2008, 7:52    

"Labirynt Fauna" to filmowe dzieło sztuki i jeden z najlepszych, jesli nie najlepszy film del Toro.
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
~Marta 
VIP



Wiek: 21
Dołączyła: 06 Paź 2006
Skąd: Warszawa

Postów: 3570
Znaków: 702655
Znaków/post: 197
Wysłany: 12-11-2008, 9:12    

A ja się ucieszyłam, jak tą małą zastrzelił.
_________________
"You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw. :D
 
 
 
s!n 
Moderator
I am the enemy.



Wiek: 21
Dołączył: 28 Lut 2007
Skąd: Będzin

Postów: 2024
Znaków: 768666
Znaków/post: 377
Wysłany: 17-11-2008, 4:24    UWAGA: SPOILER

Ech, nie macie już o czym pisać? Przed chwilą napisałem ze 3 krótkie recenzje tego filmu w innych miejscach sieci, a teraz wchodzę tu i co widzę?! [•REC]!

Oglądałem go wczoraj wieczorem u kumpla... zgaszone światła, dobre nagłośnienie... ogólnie dobra atmosfera do oglądania horrorów...

Film podzielę na 3 części:
1/3 - obejrzałem sobie 2min samego początku by zrozumieć o co chodzi po czym grałem w Icy Towera i gierkę z kulką w roli głównej na telefonie z żyroskopem. :D
2/3 - denerwowałem się bo ujęcia kamery męczyły, a tak po za tym to śmiałem się przy co 2 scenie... :P
3/3 - oglądałem w skupieniu... od czasu do czasu wymieniając się komentarzami z kumplem... najczęściej samym spojrzeniem

Przy napisach końcowych (btw fajna muzyka) dopiero zacząłem litanię składającą się głównie ze słów "ja pierdolę", "o kurwa"...

Film ten byłby beznadziejny gdyby krwawa jatka zaczęła się na początku. A tak... jestem zachwycony! W innych filmach występują pojedyncze momenty grozy - budowanie napięcia, straszna scena, rozładowanie napięcia. Na tym filmie nie ma czegoś takiego jak rozładowanie napięcia... ono rośnie i tylko rośnie przez cały film.

Na początku czujemy obojętność - podobnie jak bohaterowie "może coś się wydarzy, a może nic", potem zdenerwowanie - bohaterowie są zdenerwowani sytuacją, gdyż nie wiedzą co się dzieje, a widz tym, że kamera porusza się bardzo chaotycznie (myślę, że to zamierzony efekt twórców filmu aby wzbudzić u widza te same emocje co te które odczuwają bohaterzy, potem kamera się uspokaja). Następny krok to zaciekawienie gdy przyczyna dramatycznych wydarzeń trochę się wyjaśnia - to samo wzbudza zainteresowanie wśród bohaterów i widzów, a widz zaczyna się coraz bardziej czuć jakby sam był bohaterem filmu (co uświadamia sobie dopiero po filmie). Zdenerwowanie i ciekawość towarzyszą nam potem już do samego końca, jednak w tym samym czasie twórcy filmu dodają powoli nieco obrzydzenia... które narasta niemal z każdą chwilą, dopiero po dłuższym czasie ustępujące czemuś innemu, tym czymś jest STRACH. Ale nie jest to strach polegający na pojedynczym wzdrygnięciu (podczas filmu nie wzdrygnąłem się ani razu), tylko strach który nami dosłownie przesiąka. Dodawany malutkimi porcjami strach nie jest odczuwalny przez 90% filmu, ale czai się wszędzie. W ostatniej sekwencji scen gdy bohaterowie przeglądają wycinki z gazet dochodzi jeszcze coś, ponownie czuje to zarówno bohater jak i widz: WHAT THE FUCK, bo inaczej tego opisać nie potrafię. No i ostatnie 5 minut filmu, porządna dawka strachu, ale ponownie nie jest to nagłe wtłoczenie dużej dawki adrenaliny do krwi które powoduje chwilowy paraliż całego ciała i zwiększenie się ciśnienia po to by po chwili wszystko wróciło do normy... Nie, nasze ciało po prostu przesiąka adrenaliną, wchłania ją jak gąbka, tak jak mózg przesiąka strachem... no i koniec! Słuchamy muzyki z napisów końcowych i zastanawiamy się jak to możliwe, że tak nudny, beznadziejny i mało straszny film doprowadził nas to takiego stanu...

...ja na przykład do tej chwili mam problemy z żołądkiem.
_________________
Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 17-11-2008, 9:11    

Kurde, u mnie już baaaardzo dawno żaden horror nie wywołal takich uczuć :p No może "Eden Lake", który mocno wali widza po głowie, ale to nie jest klasyczny horror, a raczej survivalowy thriller...
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
Seba.metal 
Sympatyk
!!!


Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Skąd: Bielsko-Biała

Postów: 245
Znaków: 71203
Znaków/post: 295
Wysłany: 18-11-2008, 9:43    

Idę w piątek na "kwarantannę". Zobaczymy co amerykanie wymyślili...Oglądał już ktoś?
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 19-11-2008, 7:21    

Ja w piątek idę na "W sieci kłamstw", a na "Kwarantannę" może w sobotę albo niedzielę. Ale powiem Ci już teraz, Amerykanie nic nie wymyślili, bo po zwiastunie widać, że jest to KOPIA "[Rec]", bądź jak kto woli bezczelna zrzynka... No ale zapłacili, to mogą zrzynac, nie?
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
Seba.metal 
Sympatyk
!!!


Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Skąd: Bielsko-Biała

Postów: 245
Znaków: 71203
Znaków/post: 295
Wysłany: 19-11-2008, 8:13    

Mikez napisał/a:
Ja w piątek idę na "W sieci kłamstw", a na "Kwarantannę" może w sobotę albo niedzielę. Ale powiem Ci już teraz, Amerykanie nic nie wymyślili, bo po zwiastunie widać, że jest to KOPIA "[Rec]", bądź jak kto woli bezczelna zrzynka... No ale zapłacili, to mogą zrzynac, nie?


Czytałem opis i widziałem zdjęcia i zapowiada się tak jak piszesz na taki sam film w innej obsadzie...
Swoją drogą "REC" też nie jest jakoś szczególnie oryginalny. Pamiętacie "Resident Evil" albo "Świt żywych trupów"?
 
 
 
s!n 
Moderator
I am the enemy.



Wiek: 21
Dołączył: 28 Lut 2007
Skąd: Będzin

Postów: 2024
Znaków: 768666
Znaków/post: 377
Wysłany: 23-11-2008, 3:55    

Tak, pomysł na tajemniczego wirusa zamieniającego ludzi w zombie, czy tam inne potwory, w każdym razie bardzo agresywne nie jest niczym nowym. Sposób zrealizowania [REC] za to jest bardzo nowatorski. "Resident Evil" to już klasyk, natomiast "Świt żywych trupów" to taki naciągany horror... raczej survival z elementami komedii. ;)
_________________
Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 24-11-2008, 11:43    

Z której strony "Resident Evil" jest klasykiem? No chyba że mówimy o grze, a nie fatalnej ekranizacji, wtedy ok.
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
s!n 
Moderator
I am the enemy.



Wiek: 21
Dołączył: 28 Lut 2007
Skąd: Będzin

Postów: 2024
Znaków: 768666
Znaków/post: 377
Wysłany: 24-11-2008, 5:19    

Pierwsza część była genialna, kolejne wręcz przeciwnie.
_________________
Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 26-11-2008, 3:44    

No cóz, jak dla mnie filmowy RE był fatalny :P
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
ColdSpring 
Okazjonalny słuchacz



Wiek: 25
Dołączył: 31 Paź 2008
Skąd: Pszczyna

Postów: 38
Wysłany: 26-11-2008, 8:20    

A ja Wam powiem że jak już siedziałem w kinie... to nie mogłem się doczekać... słyszałem od kumpli że film wymiata (mowa o REC), wybrałem się z dziewczyną i tak... ona miała polew ale nie z filmu tylko zemnie, zaś ja miałem nasrane w galotach :P film początkowo mnie nudzi a do tego ta gadka Hiszpanów "muszios gracios" bla bla bla... no ale jak się już rozkręcił to połowa tytki z popcornem miałem na głowa.... słyszałem nawet śmiech na tylnich krzesłach, zapewne również zemnie :P no ale co ja mogłem poradzić :P końcówka filmu... zasłaniałem oczy palcami :P hehe... stary chop zemnie a taki głupi....

Jak dla mnie to film na 6 z +, dawno nie waliłem w galotu :P
_________________
It's Never Too Late To Live Your Live The Time Is Now Its Do Or Die...

http://www.lastfm.pl/user/ColdSpring-86
 
 
 
Mikez 
Administrator
...ma zawsze rację!



Wiek: 23
Dołączył: 30 Wrz 2006
Skąd: Bytom

Postów: 3516
Znaków: 928725
Znaków/post: 269
Wysłany: 28-11-2008, 6:38    

Rozumiem, ze 6+ w skali 6-ciostopniowej? ;) Byłem w środę na "Kwarantannie", powiem tylko tyle, że myślalem że będzie źle, a było ok. Jeśli kogoś interesuje moja opinia to reckę może przeczytac tu: http://filmosfera.pl/inde...40,recenzje,339 :)
_________________
[this reality is really just a fucked up dream]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

  Top 100 Metal.pl Sites   METAL & NU-METAL TOP SITES  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template created by Gozda
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13