Zespół powstał w 1994 roku. Jest to zespol grający tanz metal/rock industrialny
Większośc ich tekstów jest po niemiecku. Słyną z niesamowitej oprawy koncertów (Moim zdaniem to najbardziej widowiskowy zespół świata .
ma na koncie 5 albumów studyjnych:
Herzeleid
Sehnsucht
Mutter
Reise, Resie
Rosenrot
oraz 3 dvd
Live Aus Berlin
Lichtspielhaus
Volkerball
Najpopularniejsze utwory to: "Du Hast". "Ich Will", "Sonne" i "Amerika"
Co sądzicie o R+?
Ostatnio zmieniony przez Seba.metal 02-05-2007, 10:35 , w całości zmieniany 1 raz
Po pierwsze masz literówkę w nazwie zespołu(w temacie)
No cóż, zespół znam i bardzo lubię. Mam wszystkie płyty(studyjne, single, koncertowe DVD), byłem na ich koncercie 2 lata temu w Katowickim Spodku, kiedy to promowali płytę "Reise, Reise" i faktycznie-koncerty to niesamowite show(choć do Jean Michel-Jarre'a się mimo wszystko nie umywają jeśli chodzi o oprawę wizualną). Grają ciekawą muzykę, czasem zdarzy się fajny tekst i przede wszystkim nie ulegli modzie i śpiewają, jak wspomniałeś, po niemiecku. Jedynymi wyjątkami są 2 utwory-Stripped(zaśpiewany w całości po angielsku) i America, gdzie są angielskie wstawki. No cóż, jest to jeden z moich ulubionych i na pewno jeden z najbardziej charakterystycznych zespołów naszych czasów:)
Po pierwsze masz literówkę w nazwie zespołu(w temacie)
dzięki, już poprawiłem
Ite_O_Magazu napisał/a:
śpiewają, jak wspomniałeś, po niemiecku. Jedynymi wyjątkami są 2 utwory-Stripped(zaśpiewany w całości po angielsku) i America, gdzie są angielskie wstawki.
Jest jeszcze kilka piosenek w innych językach. np: Moskau (po rosyjsku), Te Quiero Puta! (po hiszpańsku),
Ogólnie za Rammsteinem nie przepadam, nie potrafię jakoś ścierpieć niemieckiego w piosenkach... Ale kilka ich utworów mi się podoba, np. "Ich will", zwłaszcza z polskim teleduskiem
Btw kiedyś nawet zrobiłem stronkę poświęconą Rammsteinowi, jako zadanie Ite z informatyki I chyba nawet ciągle mam ją na dysku (cztery stronki dla czterech osób się wtedy zrobiło, conajmniej jakbym taki dobry był :p). A ja "oddałem" paparoach.xt.pl v.3
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Ogólnie za Rammsteinem nie przepadam, nie potrafię jakoś ścierpieć niemieckiego w piosenkach... Ale kilka ich utworów mi się podoba, np. "Ich will", zwłaszcza z polskim teleduskiem ;)
Też nie lubię niemieckiego w piosenkach, ale w przypadku Rammsteina mi to nie przeszkadza.
Mikez napisał/a:
Btw kiedyś nawet zrobiłem stronkę poświęconą Rammsteinowi, jako zadanie Ite z informatyki ;) I chyba nawet ciągle mam ją na dysku (cztery stronki dla czterech osób się wtedy zrobiło, conajmniej jakbym taki dobry był :p). A ja "oddałem" paparoach.xt.pl v.3 :D
Archon powiedziałby jakoś tak: "ciężki jest żywot webmastera" :]
ja poznałem Ramsteina z CD Mutter, dwie wcześniejsze kompletnie mi sie nie podobają i powiem ze Mutter była by o niebo lepsza gdyby bylo mniej elektroniki a bardzie skupili sie na brzmieniu gitar które brzmia srednia
najlepsza CD jest bez jej Reise Resise, powala mnie swoim ciężarem ciepłym ale poterznym brzmieniem, a ostatnia Rosenrot jest średnia ale nie brzmi już jak Mutter ale i kompozycje nie są już takie jak na RR
ja poznałem Ramsteina z CD Mutter, dwie wcześniejsze kompletnie mi sie nie podobają i powiem ze Mutter była by o niebo lepsza gdyby bylo mniej elektroniki a bardzie skupili sie na brzmieniu gitar które brzmia srednia
najlepsza CD jest bez jej Reise Resise, powala mnie swoim ciężarem ciepłym ale poterznym brzmieniem, a ostatnia Rosenrot jest średnia ale nie brzmi już jak Mutter ale i kompozycje nie są już takie jak na RR
Na mutter jest już niewiele elektroniki...chyba nieuwaznie słuchasz. a gitary moim zdaniem brzmia bardzo dobrze (możesz wytłumaczyć co ci nie pasuje w brzmieniu gitar??). Mutter to moja ulubiona płyta uważam, że nie ma słabych punktów. Co do Reise, Resie, to jest zacznie "łagodniejsza" od 3 poprzednich płyt, zapewne wszyscy znają "Amerika" . A w Rosenrot przeważają ballady płyta według wielu (według mnie też ) uważana jest za najgorsza z całej dyskografi R+. Na Rosenrot wyróznia się Te Quiero Puta śpiewana po hiszpańsku.
W sumie jeśli o mnie chodzi to łykam całą twórczość Rammsteina, ale chyba moim ulubionym albumem(jako całość) jest Sehnsucht. Choć powiem, że na każdym albumie mają choćby jeden kawałek, który podobałby mi się wybitnie. Co do Rosenrota-widzę tam kilka bardzo dobrych utworów(Spring, Wo bist du, Hilf mir) i jeden niesamowity gniot o którym chcę jak najszybciej zapomnieć(ten w którym spiewa ta laska).
Na mutter jest już niewiele elektroniki...chyba nieuwaznie słuchasz.
heh
Cytat:
a gitary moim zdaniem brzmia bardzo dobrze (możesz wytłumaczyć co ci nie pasuje w brzmieniu gitar??). Mutter to moja ulubiona płyta uważam, że nie ma słabych punktów. Co do Reise, Resie, to jest zacznie "łagodniejsza" od 3 poprzednich płyt, zapewne wszyscy znają "Amerika"
tu różnica jest jak choćby Infest z TPS jeśli rozumiesz roznice
To ja mam w tej kwestii nieco wypośrodkowaną opinię. Uwielbiam ciężkie gitary takie jak choćby na Reise, Reise czy w niektórych kawałkach z Rosenrota. Jednak mnie się Rammstein zawsze kojarzył z potężną dawką energii zawartych w szybkich i energicznych kawałkach. I tu moim zdaniem płyta Sehnsucht doskonale godzi te 2 koncepcje. Ciężkie gitary można choćby znaleźć w kawałku Bestrafe mich(po prostu kocham ten utwór...) a z kolei rozsadzającą energie np w Buck Dich(ten też:D). Choć musze przyznać racje Kowalowi, że typowo ciężkie, wręcz pompatyczne brzmienia można znaleźć głównie na Reise, Reise(choć nie tylko).
Hmm... nie wiem czy by Cię wpuścili. :p Ich koncerty słyną z, hmm... kontrowersyjnych widowisk.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum