Ejjj, ale ja mam takie poważne pytanie, na zimno (jak ponoć zemsta smakuje najlepiej - wtf?!) czy z tego Berlina to wszyscy rezygnują? To będzie całe 6 dni później, setlista moża mało się różnić będzie, ale:P Zastanawiam się jeszcze czy tam nie jechać. Ktoś jeszcze całkiem nie porzucił tego planu?
A tak zaptałem, bo 6 dni odstępu to jednak wystarczający czas do ogarnięcia, no i przede wszystkim dlatego, że niektórzy jak Zając, Sick Kasia i druga koleżanka z okolic Poznania, mają jednak bliżej do Berlina niż Warszawy:P jakby co to piszcie. Temat w sumie wciąż aktualny. 2 koncerty Papa Roach w ciagu roku to spełnienie marzeń, ale 3? No kurwa mega:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum