Uwazacie, ze powinien tak zginac? Czy chociaz troche nie szkoda go Wam jako normlanego czlowieka?
Ja np. zdaje sobie sprawe z tego, co robil, ze zabil kilkaset ludzi, ale pomimo tego wsyztskiego jest mi go troche zal. Myslalam, ze to dosc zryty poglad, ale okazalo sie, ze nie jestem w tym osamotniona.
Jak tak czytalam, ze podobno chciano by egzekucja odbyla sie na kilkutysiecznym stadionie, ze kilkaset ludzi walczy o to zeby byc 'katem' dla Saddama, po to by pomscic smierc swoich bliskich... dla mnie to jest zdeka chore.
W ogole to, co taki czlowiek musi czuc... To musi byc przerazajace... Miec swiadomosc, ze za 4 h... za 2 h... za pol godziny juz go tu nie bedzie...
Jak wyglada Wasze stanowisko w tej sprawie?
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
Moze zaczne od konca... wogole straszna jest dal czlowieka wiadomosc o dacie jego smierci. Jesli sie zna czas zejscia z tego swiata to nie jest sie szczesliwym. Ciezko mu jest pewnei teraz jesli zna date wyroku. Mozei zabijal, ale nie iwem czy to dobre rozwiazanie - akra smierci. Ktos powiedzial, ze w krajach bliskiego wschodu trzeba wlasnie takiej wladzy. Silnej reki, aby potrafila zapanowac nad takim ludem. Husajn nie byl wcale takim zlym przywodca chyba. Sam nei wiem...
A ja uwazam, ze za to wszystko co zrobil w pewien sposob nalezy mu sie taka kara.. Ale nie na oczach tylu ludzi.. To jest chore.. To tak jakby w rzezni urzadzac widowisko jak morduja swinie.. To chyba nie jest dla nikogo atrakcja. Nie, nie jest mi go zal.. A czy jemu bylo kiedy mordowal tysiace ludzi..? No nie sadze. Ale powieszenie przed widownią to moim zdaniem zly pomysl.
_________________ "i don't feel guilty for anything. i feel sorry for people who feel guilt" - ted bundy.
szczerze to mam to gdzieś co się z nim stanie :p Gdyby przyczynił się do śmierci kogoś z mojej rodziny to sam bym go dorwał i powiesił...
a poza tym to że ma umrzeć chyba go nakręca :p on sam mówił, że czuję się jak męczennik, czy ktoś taki, itp. W każdym razie: Bye Bye Saddam :p
Ani toche nie jest mi go żal i bardzo słusznie że go powiesili... Nigdy nie ukrywałem, że jestem zwolennikiem kary śmierci i póki co nic nie zapowiada zmiany mojego poglądu na ten temat.
~Mart napisał/a:
Czy chociaz troche nie szkoda go Wam jako normlanego czlowieka?
Wybacz Marta, ale na mój gust to on nie jest normalnym człowiekiem. Co z tego że ma dwie nogi i dwie ręce?! To jeszcze o niczym nie świadczy...
Cytat:
Jak tak czytalam, ze podobno chciano by egzekucja odbyla sie na kilkutysiecznym stadionie, ze kilkaset ludzi walczy o to zeby byc 'katem' dla Saddama, po to by pomscic smierc swoich bliskich... dla mnie to jest zdeka chore.
No z tym stadionem to już rzeczywiście jest troche chore, ale jestem w stanie zrozumieć tych ludzi którzy się tego domagali (pomijając tych dla których miałaby to być normalna rozrywka). Co do tego "katowania": jak już napisał lukep, gdyby skurwiel zabił kogoś z mojej/Twojej rodziny sami chcielibyśmy go dorwać... i powieszenie byłoby z naszego punktu widzenia bardzo łagodną karą...
Cytat:
W ogole to, co taki czlowiek musi czuc... To musi byc przerazajace... Miec swiadomosc, ze za 4 h... za 2 h... za pol godziny juz go tu nie bedzie...
Fakt, to musi być straszne i sobie tego szczerze mówiąc nie wyobrażam... Ale co do saddama: moim zdaniem było to dla niego bardzo dobre doświadczenie przed śmiercią, poczuć to co czuli ludzie mordowani z jego rozkazu...
Takie właśnie jest moje zdanie. (btw. bardzo fajny temat Marta, nareszcie można podyskutować)
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Ja jednak nie bylabym w stanie go zabic, nawet jesli zabilby kogos z mojej rodziny. Po co mi to? Zemsta? Rodziny by mi to nie zwrocilo, a satysfakcji raczej nie dalo.
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
zaczne od początku , Saddam Husain dyktator, prezydent Iraku dopuścił sie wielu zbrodni przeciw ludzkosci . Nie wiem jak można miec żal dla takiego człowieka, ale ok jest wielu ludzi i wiele poglądów.
WG mnie kara ta była za niska , zdecydowanie powinien dostać kamieniowanie lub dożywocie ... a dlaczego ? dla niego kara śmierci przez powieszenie jest uhonorowaniem jego życia , bo ginie jak męczennik . Jego religia, zacofanie jest na niskim poziomie przez co on jako człowiek nic nie poczuł .
w całym kraju wielu ludzi było zadowolonych z tego faktu , troche to dziwne ,że ok 10 mln ludzi nagle zmieniło pogląd na świat , na
Saddama .... wczesniej byli za nim , teaz przeciw niemu .. czy Ci ludzie są naprawde tak zacofani ? - tak sa...
dopóki kazdy z nich ma kałacha to ten kraj nie bedzie niepodległym i śmierc jednego Hussaina nic nie pomoże
dla niego kara śmierci przez powieszenie jest uhonorowaniem jego życia , bo ginie jak męczennik .
Bull, bull shit. Wiesz co zapewne czuł saddam przed śmiercią? Strach. Strach i tyle. Dupa trzęsła mu się pewnie tak jak każdemu by się trzęsła. te niby "męczennictwo" itp jest kreowane jak zywkle przez media i doprowadzi do tego, że pół Iraku będzie biegać z kałaszami (jak zwykle) z okrzykiem "sadam" na ustach.
Cytat:
Jego religia, zacofanie jest na niskim poziomie przez co on jako człowiek nic nie poczuł .
Ja bym z ta religijnością Hussajna nie przesadzał... on wierzył w siebie, te allahy itp to szopka dla fanatycznego ludu (takie jest moje zdanie). Dla człowieka który dorwie sie do władzy (takiej władzy jaka miał Hussajn) przestają sie liczyć inne wartości od pieniędzy). I daje sobie łeb uciąć, że jednak cos poczuł. A co to napisałem już wyżej.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
to juz nie wiadomo co czują te puste łby islamskie ...
dla nich jest to dżihad ... dla nas może jest to strach i głupota , ale jak wytłumaczyc wysadzanie sie ludzi aby kogos zabic ? czy on czuje wtedy strach czy poczucie spełnienia religijnego .. tego chyba nigdy sie nie dowiemy ...
napewno czuł strach jako człowiek , ale nikt nie wie jak bardzo religijnym był człowiekiem .. jesli wszystkie szopki z Allah akbar były prawdziwe to był to dla niego "zaszczyt" ..
ale jak wytłumaczyc wysadzanie sie ludzi aby kogos zabic ?
Tu leży sedno. Kto z Was myśli, że Hussain byłby gotowy wysadzić się w powietrze zeby kogoś zabić w imię religii? On ma od tego fanatyków, którzy od dziecka wychowywani sa w taki a nie inny sposób, dla nich taka śmierć to rzeczywiście zaszczyt. I to oni są największym problemem. A niestety zawsze znajdzie się jakiś skurwiel (taki jak saddam) który to wykorzysta.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
W kazdym razie na pewno dotarlo do niego, co robil. Podejrzewam, ze tego mozemy byc pewni.
Ja mowie, nawet jesli (tfu, tfu) zabilby mi kogos z rodziny to i tak nie zabilabym go, patrzenie na jego smierc tez nie daloby mi zadnej satysfakcji, bo rodziny by mi to nie zwrocilo.
Zreszta widzieliscie zdjecia jego ciala? Nie wiem, co o tym sadzic. Powinni pokazywac ludziom takie rzeczy?
Czytalam tez komentarze na roznych amerykanskich stronach, ludzie sa oburzeni, bo nie tzw 'punktu kuliminacyjnego' pokazanego... o.O
Ja w sumie nie moge ich oceniac, bo podejrzewam, ze jakby puscili to gdzies w necie to obejrzalabym na pewno (znajac mnie). Ale na pewno nie domagalabym sie, aby pokazywali cos takiego w wiadomosciach.
Amerykanie sa pierdolnieci zdrowo jednak. Dla mnie to jest sztuczny narod. Ziemia, na ktorej zyja nie ich, ludzie to w sumie mieszanka rasowa, a i tak zwalaja sie tam z calego swiata jeszcze w poszukiwaniu dobergo zycia.
i tu mamy odpowiedz ... nie wszyscy muzłumanie są fanatykami ..
ale wielu z nich jest poddawanych działaniu indoktrynacji religijnej przez co oni nie widzą nic innego poza religią ... to jest cos jak dla nas nauka alfabetu czy tabliczki mnożenia ... ich sie uczy nienawiści do obcych i kultu Allaha ... a Saddam jako dyktator, człowiek z charyzmą potrafił żądzić tymi półgłówkami , przez co nic nie musiał robic osobiście... prosta sprawa
bardzo dobrze że pokazali takie obrazki , baa powinni pokazac całosc .. niech sie boją inni pokroju Saddama, ich tez czeka taki sam los
a co do tego czy bym zabił kogos kto zabił członka mojej rodziny (ale fajne zdanie) .... odpowiedz jest prosta : TAK , zabójstwo to było by słabe okreslenie
delektowałbym sie jego śmiercią , która napewno nie byłaby powolna i przyjemna
nie świadczy o mnie źle .... to jest normalne ,że chciałbym zemsty bo jestem tylko człowiekiem .... zabił kogos bliskiego to niech odpowie za swe czyny ...
czy jego 15 lat czy 20 mi cos da ? nic .... wyjdzie po 10 za "dobre sprawowanie" i bedzie mógł znowu zabic ... bardziej czuł bym sie spełniony gdybym sie pozbył szkodnika
nie świadczy o mnie źle .... to jest normalne ,że chciałbym zemsty bo jestem tylko człowiekiem .... zabił kogos bliskiego to niech odpowie za swe czyny ...
A to tylko ludzie nienormlani nie chca sie mscic? Tzn. ja na pewno chcialabym aby w jakis sposob taki czlowiek odpokutowal, ale na pewno sama bym go nie zabila. Nie bylabym w stanie. Zabic moglabym chyba tylko w obronie wlasnej.
A swoje na pewno odpokutuje 'gdzies tam'.
Cytat:
czy jego 15 lat czy 20 mi cos da ? nic .... wyjdzie po 10 za "dobre sprawowanie" i bedzie mógł znowu zabic ... bardziej czuł bym sie spełniony gdybym sie pozbył szkodnika
No to juz jest kwestia polskiego prawa, bo wg mnie za morderstwo (swiadome, z zimna krwia) nalezy sie dozywocie, a nie 20 lat... Wszytsko przez to, ze pierdla sa przepelnione. I co oni maja robic? Zwalniaja tych, ktorzy byli grzeczni i odsiedzieli te 15 lat, a przychodza kolejni na 15 lat... Dlatego tez kara smierci bylaby rozwiazaniem, tylko w kwestii zlikwidowania zapchanych celi.
A co np. z tymi, ktorzy niewinnie zostaliby skazani na smierc? Takie pomylki sie zdarzaly nieraz. teraz postaw sie w sytuacji, ze to kogos z Twojej rodziny skazano na smierc niewinnie.
No, ale odeszlismy troche od tematu...
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
Moim zdaniem ze ten Saddam zginal
ale nie podoba mi sie ze zginal z wyroku sadu i na wniosek polityczny, bo to tylko przysporzy wrogow irakowi
lepiej jakby go zabili jacys inni ludzie, przynajmniej by nic nie zarzucano jako tako panstwu
była to zemsta szyitów ( dobrze mówie ? ) czyli tych którzy byli przesladowani przez Sunnitów (ok 20% ludu - w tym kiedys Saddam)
skazany wg. prawa irackiego , w sądzie miedzynarodowym w Hadze dostałby dożywocie ... była by to wieksza kara gdyby dostał skrajne warunki .życia i do tego zmuszony by był do pracy ... jakos winy musiłby odpokutowac
co do tamtej sprawy.. co mi z tego że dostanie dożywocie (zdarza sie naprawde rzadko , a czesto jest skracane do 20 lat) jesli za swój czyn bedzie on wielbiony w wiezieniu ? dla niego jest to dobra zabawa , ma darmowe jedzenie, siłownie i wiele innych rzeczy .. nie oszukujmy sie że za kratki trafiają niewinni ... jesli jest niewinny to nie zostanie skazany na dożywocie , bo zawsze znajdzie sie jakis punkt który świadczy o domniemaniu niewinnosci , a wtedy zostaje uniewinniony ...
byłbym za dożywociem gdyby wiezniowie musieli cięzko pracowac , nie mieszkali by lepiej niż niektórzy ludzie, i nie dostawali takiego jedzenia jakie teraz jest ... co to jest kur** hotel czy jak ? ... to juz jest paranoja ,że więźniowie żyją lepiej niz my , a jeszcze chcą więcej i więcej ... a my za to wszystko bedziemy płacic z podatków .... troche rozsądku prosze...
Ps. szanuje opinie na temat zabijania, ale tak jak mówiłem każdy człowiek jest inny... jeden niebyłby w stanie zabic drugi byłby .... pewnie gdyby (odpukać) takie cos sie przytrafiło w mojej rodzinie to zrobiłbym wszystko żeby znaleźć sprawce i zrobic z nim co tylko by mi do głowy strzeliło ... potem bym sam poszedł na policje sie przyznac ... mam nadzieje że do tego nigdy nie dojdzie ..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum