Change or Die, I Almost Told You That I Loved You i Carry Me z najnowszego krążka, a także sporo kawałków z TPS, ale nie potrafię wymienić tytułów bo ja tą płyte słuchałem parę razy na krzyż, taka słaba... :p (na pewno ". . .To Be Loved" się wśród nich znajduje).
Na albumach od Infest do GAWM nie ma kawałków, które by mi się kompletnie nie podobały.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
tylko 10? XD chyba jestem skłonna napisać więcej, ale nie jestem w stanie powiedzieć, który gorszy jest od drugiego.
*Time Is Running Out
*Lifeline
*March Out Of The Darkness
*What Do You Do?
*...To Be Loved
*Carry Me
*Hollywood Whore
*Roses On My Grave
*Scars
*forever
_________________ Good things come for boys who wait
Nie, kochany.
Nie będę na pewno niczego bezgranicznie uwielbiała i bezkrytycznie patrzyła tylko z tego względu, że ich słucham i cenię za jakąś tam twórczość. Dla mnie to dopiero jest ograniczeniem.
Eeeeech.
1. Scars - wyjebać na amen.
2. Lifeline
3. March Out of the Darkness
4. Carry Me
5. Had Enough
6. Forever
7. Time Is Running Out
8. What Do You Do?
9. Reckless
10. The Fire
11. My Heart Is A Fist
nie mam więcej pomysłów ;p
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
Akurat to czy jesteś czy nie mnie nie interesuje. Mówie tak nawet do ludzi których nie lubię, więc dla mnie zwrot jak każdy inny.
No nie jestem prawdziwą fanką, bo na to żebym nią była trzeba sobie zasłużyć naprawdę. Przynajmniej u mnie. I Papa Roach nie jest fanatycznie przeze mnie wielbionym zespołem. Dzięki Bogu bo potrafię przynajmniej podejść krytycznie do ich twórczości.
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
1. Scars - wyjebać na amen.
2. Lifeline
3. March Out of the Darkness
4. Carry Me
5. Had Enough
6. Forever
7. Time Is Running Out
8. What Do You Do?
9. Reckless
właściwie mogę się pod tym podpisać, dodając jeszcze The World Around You.
Według mnie prawdziwy fan nie wychodzi za założenia, że wszystko, co robi ulubiony zespół, jest wspaniałe i cacy, ale potrafi też przyznać, że kilka rzeczy po prostu im nie wyszło. A akurat Papa Roach jest dla mnie zespołem nierównym i skrajnościowym, który tworzy zarówno genialne utwory, jak i shity.
Dla mnie są utwory zajebiste , dobre , przeciętne i słabe , nie ma "shitów" w wykonaniu PR ( poza TBL ) . Tak patrze pod kątem listy Marty bo jest najświeższa, wiadomo totalnie kwestia gustu ale z The Fire się nigdy nie zgodzę , bo kawałek jest kosmiczny , ale nie pasuje do nich. Dlatego ten temat jest dla mnie trochę dziwny, bo porównujemy w pewnym stopniu np. Last Resort i Change or Die . Większość wypisuje Scars , niby utwór gówno , ale chyba jest prawdziwy i dlatego moim zdaniem nie powinien się tu pojawiać .
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum