Zauważyłem, że ostatnio często poruszaną kwestią są występy Papa Roach live, ale nie mamy gdzie o tym pisać, w efekcie czego komentarze na temat koncertów porozrzucane są po całym forum. Wprawdzie mamy wątek Koncert marzeń, ale tam piszemy o tym co chcielibyśmy usłyszeć, a nie o tym co już słyszeliśmy. Jest też Ulubiony koncert, ale to miejsce na komentarze o konkretnych występach (zresztą po koncercie w Warszawie nie mamy co liczyć na ciekawą dyskusję w tym temacie, bo chyba wszyscy będą zgodni).
Tutaj będzie można podyskutować o różnicach w brzmieniu zespołu live oraz w studio, o tym jak poszczególni członkowie radzą sobie grając na żywo, o tym jak prezentują się na scenie, postępujących zmianach w setlistach i generalnie o wszystkim co tylko związane jest z koncertami Papa Roach.
Na dobry początek napiszę, że "..To Be Loved" brzmi znacznie lepiej na koncertach, niż na płycie, ale nie ratuje to utworu w moich oczach. Tony radzi sobie na perkusji chyba nawet lepiej niż Dave, o czym świadczyć może na przykład solo podczas "State of Emergency" (nie przypominam sobie by Dave grał solówki, jeśli się mylę to mnie poprawcie). Najlepsze utwory live? Na pewno "Tightrope" (np. Live at Astoria), "Time and Time Again", "Last Resort" (Crazy in Amsterdam), "Harder Than a Coffin Nail" (nie ważne jaka wersja) i może z nowszych wcześniej wspomniany "State of Emergency".
Skromnie, ale Wy dopiszecie resztę... bo jest o czym pisać.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Moim zdaniem Shaddix ratuje swoim wykonaniem live KAŻDY utwór - nawet te słabsze. Co do Tony'ego to także uważam że lepiej radzi sobie niż Dave. Ale np. Jerry często zalicza faile na koncertach niestety. No i te jego chórki live... ;p Najlepsze live? Getting Away With Murder z Live & Murderous in Chicago ! Początek/Intro do tego utworu jest tak świetne i magiczne że za każdym razem gdy to oglądam przechodzą mnie dreszcze.
A co się tyczy jeszcze występów Papa Roach live to stwierdzam że Coby ma te same teksty do publiczności na prawie każdym koncercie ;p
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
No Jerry zalicza wpadki dość często, o ile chodzi Ci o to samo o co ja mam na myśli, a mianowicie czasem myli sobie setlisty i zaczyna grać zupełnie co innego niż reszta. Jego chórki live są fajnie, nie czepiaj się już ich tak bardzo.
Co do Shaddiksa i jego tekstów, to mam nadzieję, że nie powtarza teraz na każdym europejskim koncercie "YOU'RE PAPA ROACH SPIRIT", bo to byłoby FAIL już z naszej strony...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Co do Shaddiksa i jego tekstów, to mam nadzieję, że nie powtarza teraz na każdym europejskim koncercie "YOU'RE PAPA ROACH SPIRIT", bo to byłoby FAIL już z naszej strony...
niie, nie o to mi raczej chodziło
Cytat:
No Jerry zalicza wpadki dość często, o ile chodzi Ci o to samo o co ja mam na myśli, a mianowicie czasem myli sobie setlisty i zaczyna grać zupełnie co innego niż reszta.
ale wpadki związane z zagraniem nie tego dźwięku co trzeba też zalicza
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Hmm, wg mnie Papa Roach robi jedne z najlepszych koncertów na świecie. Rzadko kiedy zdarza się im, że brzmią idealnie, ale to dla mnie nie jest jakoś specjalnie ważne, ponieważ do perfekcji dopracowaną to ja mam płytę. Przede wszystkim chodzi o energię, którą wkładają w występy, a jest ona niesamowita. Nie widziałem drugiego takiego zespołu, który by tak się ruszał na scenie. Show jest nieprawdopodobny, przede wszystkim dzięki Shaddixowi.
Co do brzmienia, to Jacobiemu zdarza się, że charczy, sapie, niedomaga, ale wg mnie jest to spowodowane tylko i wyłącznie zmęczeniem. Wnioskuję tak po tym, że na każdych sesjach AOL czy też pojedynczych występach(np Lifeline u Leno) Coby brzmi znakomicie.
Jerry dość często wali poważne błędy, szczególnie wyraźnie słychać je, kiedy gra utwory z Metamorphosis(Change or Die, Holywood Whore, Into the Light). Zdecydowanie lepiej wychodziły mu te "ciężkie", infestowe riffy. Jednak świetnie opanował umiejętność grania i bawienia się na scenie.
Podobnie Tobin, z tym że jak widzę, to on coraz mniej energii wkłada w występy. Stał się taki trochę anemiczny, a jeszcze za czasów GAWM tak wywijał, że człowiek się za głowę łapał. Jest on jednak chyba, a nawet na pewno najlepszym muzykiem w zespole. Gra na basie, gitarze akustycznej, elektrycznej oraz pianinie, poza tym linia melodyczna w prawie każdym utworze jest jego wytworem. To o czymś świadczy.
Tony to naprawdę świetny perkusista, szybki, energiczny, Dave w porównaniu z nim wydawał się jakiś taki ślamazarny, zresztą, patrząc na nich, nie można się temu dziwić.
Hmm, co do najlepszych występów, to trudno mi cokolwiek wybrać, bo widziałem tego masę. Z pewnością całe LaMiC, bo brzmieli na nim naprawdę kapitalnie, uwielbiam również cały koncert z CBGB's(rok 2000), GAWM i Last Resort z Pukkelpop 2004, BAAI z Lowlands 2004(nieziemska końcówka), Mean Fiddler 2002, Last Resort z Reading 01(energia!). Ale to naprawdę bardzo, bardzo niewiele.
Co do brzmienia pojedynczych utworów, to zawsze zastanawiał mnie Last Resort. Czy akurat w okresie nagrania tego kawałka głos Cobyego był taki "mocny", co po prostu zastosowany był jakiś mastering, bo naprawdę nigdy na żywo nie słyszałem, że Shaddix zaśpiewał "Cut my life into pieces..." w taki sposób, jak jest to na płycie. No może właśnie w tym CBGB, Farmclubie, na VMA i u Conana O'Brienia brzmiał podobnie, ale to jednak nie było to. Może to tylko moje głupie wrażenie, ale tak mam
_________________ "Protons and electrons always cause explosions"
Moim zdaniem Shaddix ratuje swoim wykonaniem live KAŻDY utwór - nawet te słabsze.
no no. I nie tylko live, bo na płytach też (jeśli chodzi o wokal) a tego, że jest niesamowicie charyzmatyczny na scenie chyba nikomu nie trzeba udowadniać
hm... osobiście uwielbiam"Dead Cell", "Blood Brothers", "Harder..." w wykonaniach na żywo. I fakt, wstęp do GAWM, jaki był w Chicago i jaki nam zafundowali w Warszawie, jest fantastyczny
Zwróciliście na to uwagę , że w momencie kiedy Shaddix jest na scenie ciągle tylko "fuckin' " "fuckin'" i i "fuckin'" wszystko jest fuckin. Z kolei , kiedy stał z nami i rozmawiał , czy krzyczał coś do swojej ekipy , chwilę przed tym jak odchodził , nie przeklnął ani razu ?
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
Z kolei , kiedy stał z nami i rozmawiał , czy krzyczał coś do swojej ekipy , chwilę przed tym jak odchodził , nie przeklnął ani razu ?
racja. do mnie i chyba do wszystkich mówił tylko "yeah babe"
nie jestem tak obeznana w ich koncertach, jak być powinnam. z koncertu, mam wrażenie, niewiele pamiętam, byłam w jakimś amoku, serio, musze oglądać filmy na youtube, aby wszystko sobie przypomnieć, nie pamiętałam nawet w którym momencie Coby zabrał od nas flagę... W każdym razie, jak sami o tym dyskutowaliśmy, koncert w Wawie to było ADHD! A najlepsze wykonanie? Ciężko wybrać, ale intro DOW + COD było dla mnie nieziemskim przeżyciem.
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
hmm.. z live przypomniało mi się teraz to takie długaśne wykonanie akustyczne, w środku było Lifeline, i tam w pewnym momencie tak śmiesznie to brzmi, kiedy Coby usiłuje wyciągnąć najwyższą nutę i jednak mu się nie udaje na czysto
generalnie przed tym naszym kocertem słuchałam sobie trochę nowszych koncertów na żywo, i powiem szczerze że bałam isę czy Coby da radę, ale byłam mile zaskoczona że wymitał całkiem nieźle.
swoją droga, zauważyliście że w porównaniu z pierwszymi utworami, głos mu się strasnzie obnizył.?
_________________ Viva La Cucaracha~.!
My weakness is that I care too much.
Pół człowiek - pół całka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum