Ja dzieki mojemu starszemu bratu w wieku.... yyy 12 lat? w kazdym razie to była piąta klasa podstawówki....dzieki niemu wgrążyłam sie w sfere nu metalu i rap core..... Byłam Fanką Linkin Park ale poza tym słuchałam miedzy innymi Papa Roach ,limp bizkit itp.... no ale przestałam Linkinów słuchac juz tak bardzo bo sie wkurzyłam ze robią wszystko dla kasy...miałam dosyc juz słuchania tego samego kawałka tyle ze w innej wersji ==' dlatego bardziej przezuciłam sie na papa roach ...bo wiem ze oni potrafia dla fanów dac cos z siebie a nie...
Linkin Park, Limp Bizkit, oraz Papa Roach to nie nu metal.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Linkin Park, Limp Bizkit, oraz Papa Roach to nie nu metal.
mnie to tam wali jaki to rodzaj muzyki inni zaliczaja do nu metalu a innie nie wiec ja mam to gdzies jaki to rodzaj muzyki... wazne ze graja bardzo fajnie i muzyka wpada w ucho
dla mnie PR i LP to od połowy zycia zespoły nr 1, choć po koncercie w Warszawie... w każdym razie LP już daaaawno nie słuchałam. a skojarzyli mi się teraz przez Metamorphosis, a dokładnie przez Days Of War - bo takie intro jest typowe właśnie dla LP, choćby w Minutes To Midnight. o.
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
Ogólnie ten zespół jakiś taki słaby jak na zespół...
greendream napisał/a:
s!n napisał/a:
Linkin Park, Limp Bizkit, oraz Papa Roach to nie nu metal.
mnie to tam wali jaki to rodzaj muzyki inni zaliczaja do nu metalu a innie nie wiec ja mam to gdzies jaki to rodzaj muzyki... wazne ze graja bardzo fajnie i muzyka wpada w ucho
W takim razie nie używaj terminów których znaczenia nie znasz i Cię ono nie interesuje, bo szerzysz głupotę. W takiej sytuacji zawsze lepiej jest powiedzieć muzyka gitarowa, lub rock. Podobnie lepiej jest powiedzieć muzyka elektroniczna, zamiast narażać się na zlinczowanie przez fanów techno, bo nazwało się trance, czy ambient mianem techno.
Powyższe kieruję do wszystkich.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Widze co niektóre osoby wzorują się gatunkami muzyki w oparciu na last.fm ,( brawo )”ach te pomoce naukowe” i google pozabierać. dziś dodamy tam tagi punk rock . jutro pogadamy o punkowej kapeli LP na forum . Linkin Park jest i będzie zespołem grającym „nu metal” że tak powiem z odrobiną „alternative Rock” co prawda mają wolniejsze kawałki i inaczej brzmiące ale nie zapominajmy o korzeniach tego zespołu. A co do Limp Bizkit mogę napisać tylko RapCore.
powyzsze osoady wynikaja z niewiedzy, a jak ktos nie wie niech nie stara sie kwalifikowac
wiadomo zespoly zmieniaja swoje pomysly i koncepty wystarczy zobaczyc co gral w 2000 pr a co chlopaki graja teraz
kolejnym zlem jest tworzenie kilkunastu nowych nurtow muzycznych z niewielkimi roznicami.
dla mnie wsytarczajaca wykladnia co do stylu i zespolow je reprezentujacych sa zespoly od ktorych owe style sie urodzily, bo jak pozniej slysze ze np soulfly to tez numetal.... (chodzi dokladnie o recenze ktora przeczytalem kiedys w MH)
"mnie to tam wali jaki to rodzaj muzyki inni zaliczaja do nu metalu a innie nie wiec ja mam to gdzies jaki to rodzaj muzyki... wazne ze graja bardzo fajnie i muzyka wpada w ucho "
to włacz sobie mtv, moj brat mowi ze tam wszytsko wpada w ucho
A mnie w ogóle nie przekonuje pojęcie "pop-rock". Skoro ktoś kto gra pop, to jak może zarazem grać rocka? A określenie LP jako kapeli pop-rockowej jest wg mnie wręcz obraźliwe, ale cóż, każdy ma prawo do własnego zdania. Na szczęście ja mam też prawo nie zgadzać się z tym zdaniem. Więc się nie zgadzam z Tobą, Żurku.
Za eksperta się nie uważam, nie będę się wymądrzać i udawać, że się znam, bo przyznaję, że gubię się już w nazewnictwie coraz to nowych odłamów i gatunków muzycznych. Słucham po prostu rocka. A konkretniej? Papa Roach, Linkin Park, Disco Ensemble, The Subways itd. Kropa.
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
Skoro ktoś kto gra pop, to jak może zarazem grać rocka?
Gra poprostu popularny rock, przecież to akurat nic nadzwyczajnego nie jest
Ale "pop" to nie tylko określenie "popularny", bo odnosi się to też do konkretnego brzmienia. Jonas Brothers grają pop. Ale grają też na gitarach. I w związku z tym powiemy, że grają pop-rock? I analogicznie, dlatego, że LP śpiewają ballady to nazwiemy ich twórczość pop-rockiem?
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
LP po prostu nigdy nie było kapela lubianą przez "true metali", zapewne dlatego, że zyskali ogromną popularność, przez co z kolei zarzuca im się komercyjność. No a poza tym LP raczej nie grało muzyki skomplikowanej pod względem technicznym, przez co fani ciężkich brzmień traktują ich raczej z lekceważeniem. Pytanie tylko, co ich obchodzi LP? Ano to, że zawsze było nazywane kapela nu-metalową, a jakie to ma znaczenie to już pytajcie sina, bo ja się sam w tym nie łapie
Ja HT i Meteorę do dziś bardzo lubię, zreszta zawsze będę miał do tych płyt sentyment bo od nich zacząłem. To że nowa twórczość kapeli jest dla mnie nie do zaakceptowania to co innego.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
A mnie w ogóle nie przekonuje pojęcie "pop-rock". Skoro ktoś kto gra pop, to jak może zarazem grać rocka? A określenie LP jako kapeli pop-rockowej jest wg mnie wręcz obraźliwe, ale cóż, każdy ma prawo do własnego zdania. Na szczęście ja mam też prawo nie zgadzać się z tym zdaniem. Więc się nie zgadzam z Tobą, Żurku
Ja się zgadzam z Żurkiem (i zauważyłem, że zgadzamy się w 9 na 10 przypadków). Czy można grać jednocześnie pop i rock? Ano można. Można grać nawet jednocześnie pop i metal... właściwie wszystkie kapele glam metalowe grają po prostu pop metal. No i nie uważam tego za określenie obraźliwe. Pop jest takim charakterystycznym gatunkiem jak np. muzyka chrześcijańska. Nie ważne co grasz, ale jeśli twoja muzyka zawiera treści chrześcijańskie, to grasz muzykę chrześcijańską, bo tak wynika z definicji tej muzyki.
Pop ma wiele definicji. W najszerszej definicji pop to to samo co muzyka rozrywkowa, czyli wszystko z wyjątkiem muzyki klasycznej (więc black metal też byśmy zaliczyli do popu...), a w najwęższej definicji pop to synonim "komerchy" a la Doda, czy Lady GaGa. Jednak najpopularniejsza i chyba najsensowniejsza definicja zawiera się w tych zdaniach (via Wikipedia):
Cytat:
Popem nazywa się bardziej "miękki" i nastawiony na masowego odbiorcę odłam muzyki rockowej, charakteryzujący się prostotą, melodyjnością i szerszym niż w klasycznej muzyce rockowej użyciem syntezatorów i studyjnych technik nagraniowych. Często style popowe są "łagodniejszymi" odmianami pierwotnych stylów wyrosłych z różnych odmian muzyki rozrywkowej (nie tylko rockowej), lub kombinacjami tych odmian tak zestawianymi, aby usunąć brzmienia nietolerowane w danym momencie przez większość potencjalnych słuchaczy, oraz aby zachować brzmienia, które są aktualnie modne.
No i taki Linkin Park się bardzo dobrze w tę definicję wpasowuje... Wiele osób które wciągnęły się w rocka dzięki Linkin Park zauważą, że Linkin Park jest pozbawiony tych "nietolerowanych brzmień" które powodowały, że wcześniej nie mogli strawić tego gatunku (rocka ogółem). Linkin Park często jest klasyfikowany jako nu metal, ale przeanalizujmy... Używają syntezatorów, co jest częste zarówno w muzyce nu metalowej, jak i pop rockowej. Pojawiają się partie rapowane, co również występuje w obydwu tych nurtach. Wokalista ma piękny, melodyjny i delikatny kobiecy głos... z powodzeniem mógłby konkurować z Lady GaGą, ale do wokalisty nu metalowego jeszcze mu "troszkę" brakuje. No i chyba najważniejsze, czyli sympatyczne dźwięki gitar... nijak mają się do rasowego nu metalowego strojenia. Jeszcze gdyby nie to ostatnie, to może jakoś bym przystał na coś w rodzaju pop nu metalu, ale to jest po prostu pop rock i nie interesuje mnie czy dodacie do tego jeszcze "alternetiw", czy może jeszcze coś innego. <chamski docinek mode> Choć bardziej alternative, a mniej pop to już jest nawet Kelly Clarkson w "Whyyawannabringmedown". </chamski docinek mode>
Kowal napisał/a:
Cytat:
No a poza tym LP raczej nie grało muzyki skomplikowanej pod względem technicznym, przez co fani ciężkich brzmień traktują ich raczej z lekceważeniem.
a system of a down??
tu jest tylko i wyłącznie kwestia komercji
No ale co System of a Down? Że nie grają technicznie? No nie, ale jak ma się to do komercji?
JoeyWRC napisał/a:
Widze co niektóre osoby wzorują się gatunkami muzyki w oparciu na last.fm ,( brawo )”ach te pomoce naukowe” i google pozabierać. dziś dodamy tam tagi punk rock . jutro pogadamy o punkowej kapeli LP na forum . Linkin Park jest i będzie zespołem grającym „nu metal” że tak powiem z odrobiną „alternative Rock” co prawda mają wolniejsze kawałki i inaczej brzmiące ale nie zapominajmy o korzeniach tego zespołu. A co do Limp Bizkit mogę napisać tylko RapCore.
No to mamy po prostu inne definicje nu metalu i tyle. Nie będę się na ten temat produkował, bo swoje zdanie na temat tej muzyki już wyraziłem w tym temacie, a nie mam zamiaru nikogo przekonywać na siłę. Nie zgadzasz się - OK, ale nie sugeruj, że ślepo wierzę w to co wyczytam, a potem powtarzam nie opierając się na własnych odczuciach po przesłuchaniu. Poza tym twierdząc, że Linkin Park to nu metal twoje poglądy są bliższe temu jak tagują na Last.fm niż moje. Ze swoimi poglądami jestem w zdecydowanej mniejszości, więc trudno zarzucać mi "podążanie za tłumem". Ale możesz próbować, proszę bardzo.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum