Wysłany: 15-07-2007, 11:46 Niewygodne Fakty 11 września 2001
Widzial ktos ten film? Dokument o "zamachach na WTC" jezeli to prawda co mowia w tym filmie to jedyne co mozna powiedziec to lol. Warto to obejrzec i przemyslec sprawe. Caly film zamieszczony jest na video.google.pl
jasne, że widziałem ... jest to znana zagrywka USA... to samo zrobili pod Pearl Harbor
podziałali na psychike społeczenstwa i doprowadzili do wojny z terroryzmem.. ogólnie akceptowalnej
co do filmu, w dobry sposób pokazuje różne wersje wydarzen z 11 wrzesnia... mi tam cos nie pasowało jak oglądałem to w telewizji, ten film uświadomił to dobitnie ... chyba najbardziej do myslenia daje sam wybuch WTC którego nie mógł spowodować samolot oraz ślady samolotu na pentagonie i brak wraku ... sprawa dziwna i pewnie kiedys wszystko wyjdzie na jaw oficjalnie, a może jednak film to ściema i atak był całkowicie prawdziwy? nie mi to oceniac
Z pentagonem.. to chyba najwieksza sciema. Te kawalki wraku samolotu mnie najbardziej rozsmieszyly... przeciez to kazdy mogl przez okno wyrzucic ;| i ten silnik.. ktory wazyl w sumie z 30kg lol
Gdzieś na necie jest też bardzo dobry film flashowy traktujący o ataku na WTC i Pentagon... Prawda jest jednak taka, że nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę...
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Nigdy nie uwierzyłem, że WTC zawaliły się od uderzenia samolotu... 11/9/2001 miałem 10 lat, a jak zobaczyłem jak wali się pierwsza wieża powiedziałem: "Dlaczego nie zawaliła się w bok albo nie złamała? Tak jak Ci co burzą specjalnie." Oczywiście nie zdawałem sobie sprawy z tego, że ludzie tam umierają, w ogóle się niczym nie przejąłem... mnie interesowało tylko to dlaczego kurde te wieże (obie!) tak ładnie się zapadły... Interesowałem się wtedy bardzo wyburzaniem starych budynków itd. Oglądałem każdy dokument na ten temat... Wiedziałem, że aby doprowadzić do takiego zawalenia eksperci planują wybuch czasem miesiącami... każdy miligram ładunków wybuchowych może zaważyć o powodzeniu lub niepowodzeniu wyburzania... każda milisekunda pomiędzy odpalaniem kolejnych ładunków... różnice w szybkości wybuchu różnych substancji wybuchowych...
Udało im się zmylić pół świata, ale nie 10 latka...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
nie tyle zmylić tylko doprowadzić do wojny z terroryzmem ... każde działanie powoduje jakiś skutek... tu było konieczne poświęcenie wTC i pracujących w nim ludzi.
Cel uświęca środki i mimo wszystko działanie jest słuszne.
Połowa świata nie zdawała sobie sprawy z terroryzmu, pewnie CIA miały informacje o zamachach ale wykorzystały to dla swoich psychologicznych celów, gdyby nie WTC to kolejnego roku terroryści mogliby bez problemu wysadzić na terenie lotniska / miasta bombe .. wtedy skutki byłyby gorsze, rząd wybrał mniejsze zło i kiedys prawda wyjdzie na jaw... nie popieram tego typu działań, ale jak widać czasami są one konieczne. generał McArthur poświęcił kilka tysięcy żołnierzy amerykańskich pod midway i kilka strategicznych okrętów, wycofując główną flote poza teren zagrożenia, tak teraz Bush poświęcił kilku tysięcy amerykanów i WTC, przy czym zachował Pentagon.
Każdy interpretuje to na swój sposób, ja staram się zrozumieć intencje Prezydenta, ale gdyby pracował tam ktoś z mojej rodziny ? wtedy punkt widzenia całkowicie sie zmienia
Tak. To rząd USA zrobił te zamachy, ale po to by podjąć walkę z terroryzmem. Jak to było powiedziane na filmie - "Drugie Pearl Harbour". A może to $167000000000 było powodem... kto wie. :?:
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Nie rozumiem.. chcieli rozpoczac walke z teroryzmem dzieki zaplanowaniu atatku i zamordowaniu paru tysiecy ludzi? Przeciez oni wlasnie stali sie terorystami w ten sposob.. wiec chca walczyc sami ze soba? ;o dziwne.
Ja też tego do końca nie rozumiem... Zawsze pozostaje 2 opcja - zrobili to dla kasy. Nie wiadomo też dokładnie kto za tym stoi, może rząd, a może najbogatsi ludzie na świecie, którzy jakby chcieli to i wywołaliby 3WW (której początkiem jest już Irak i Afganistan)...
Polecam film "Lord of War" - trochę nieaktualny jak na nasze czasy, ale pokazuje, że nie zawsze władzę posiada rząd...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Wiecie co ja myśle, że czasami to jest wyciąganie brudów na wierzch, które tak naprawdę nie istanieją. Mieszanie w głowach biednym ludziom, są tacy co się na to nabierają... Babcia, która przez całe życie wierzyła w Boga nagle staje się ateistką, bo sąsiadka powiedziała, że to Judasz był wybrańcem. Wiem, każdy ma prawo wierzyć lub nie nierzyć ale dla mnie takie "dokumenty" są conajmniej śmieszne. Możliwe, że są jakieś niezbite dowody, ale niech mówią o tym jak są przynajmniej na 80% pewni. Denarwuje mnie jak przez pół filmu: "prawdopodobnie" "możliwe" "chyba to było to".....
"Zamach na WTC"? hmmm nie wiem, nie oglądałam... postaram się. pamiętam to dokładnie... moja ciocia tam była i widziała na własne oczy :neutral: W motyw z samolotami też nie chciało mi się wierzyć.. ale z drugiej strony po co Ameryka miała by niszczyć swój znak rozpoznawczy?? w co drugim filmie amerykańskim pokazane jest WTC.. toć to była ich duma. Możliwe jest jednak, że mogli dostać "coś więcej" niż "marne" WTC...
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
Widziałem film, czytałem książkę... historia bardzo naciągana i nie wszystkie klocki pasują do układanki... jest w niej tyle prawdy co w Piśmie Świętym... czyli mało, obydwa dzieła prezentują po prostu 2 skrajne poglądy, prawda jest pewnie gdzieś bardziej po środku...
Wracając do 9/11... Teoria przedstawiona w filmie może być błędna, ale twórcy filmu nie chcą nas przekonywać, że jest to jedyny słuszny pogląd, chcą po prostu skłonić ludzi do myślenia, do wyciągania własnych wniosków... mając nadzieję, że ktoś kiedyś odkryje prawdę...
Historia nie raz już pokazała, że to co wydaje się największym absurdem może być prawdziwe...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
No film bardzo ladnie pokazuje w krotkim czasie.. skrot "Nieywgodnych Faktow" ale tylko na temat pentagu. Bardzo mi sie podoba ta prezentacja Dzieki Sin, trzeba poszukac jeszcze czegos innego :d
Edit:
Moglby ktos poprawic nazwe tematu? bo przez przypadek zle wpisalem ; P Niewygodne "faktu"
No wlasnie.. dziwne troche ze oni poubezpieczali pare miesiecy przed tymi atatkami te samolty i obie wieze na gruba forse.. od atatkow terrorystcznych ? dziwny zbieg okolicznosci
No film bardzo ladnie pokazuje w krotkim czasie.. skrot "Nieywgodnych Faktow" ale tylko na temat pentagu. Bardzo mi sie podoba ta prezentacja :) Dzieki Sin, trzeba poszukac jeszcze czegos innego :d
No i nie przedstawia żadnej tezy na temat przyczyn ataku... jedynie to, że sam atak był sfingowany....
gallegher napisał/a:
Mikez napisał/a:
Gdzieś na necie jest też bardzo dobry film flashowy traktujący o ataku na WTC i Pentagon.
oglądałem. dobra muza tam jest.
Ma ktoś link?. :P W filmie traktującym tylko o Pentagonie też fajna muza leci. :)
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
MI kiedyś juzo tym kumpel opowiadał to się z niego śmiałem. Nie wierzyłem mu. Jeszcze pare faktów zmienił to już wogóle. Jak zobaczyłem film to troche inaczej podchodze do tego, no ale cóż tak już działą Ameryka.
o lol ... nie nie nie !
rząd NIE przygotował ataków, tylko NIE przeszkodził w nich. Z calą pewnością CIA miało informacje o atakach i tylko sie do nich przygotowali ... nie poinformowali ludzi z WTC, nie kazali zestrzelić samolotu, a dodatkowo doprowadzili do zawalenia się wież żeby wzmocnić oddziaływanie psychologiczne... zniszczyli symbol ameryki ? kto to zrobił ? araby ..? brać ich ! zapłacą nam za to ... proste rozumowanie
a to że ubezpieczyli wieże czy samoloty pozwoliło uniknąć dużych strat finansowych ... i z pewnością nie było głównym celem.. głównym celem była walka z "terroryzmem", a raczej walka o rope i rynki zbytu na bliskim wschodzie ...
w pewnym stopniu tak, jesli usa wygra z terroryzmem to historia im to wybaczy
co wspominamy teraz? wygranie wojny przez aliantów czy atak na pearl harbor ?
rząd "troche" pomógł terrorystom ;] zawalenie WTC było podręcznikowe ... tylko kosztem ile ludzi ? ...
Kto się przykłada do historii to wie, że przed atakiem na Pearl Harbor znaczna część sił została ewakuowana z Pearl Harbor... najcenniejsze lotniskowce wypłynęły wcześniej z portu, okręt Arizona po wyremontowaniu jeszcze w czasie tej samej wojny siał postrach w szeregach Japończyków... i nie był to jedyny ocalały okręt... najbardziej ucierpiały samoloty, zniszczono niemal wszystkie. Oczywiście dzięki ewakuacji lotniskowców część żołnierzy uniknęła śmierci w porcie... Ile było ofiar? 2300 żołnierzy i 68 cywili.
Czy z WTC ewakuowano chociaż część ludzi? Nie! W budynkach o godz. 11 większość pracowników zaczęła już pracę, na parterze w przedszkolach zostawili swoje dzieci... Ile było ofiar? 3000 cywili! Zresztą 2 samoloty nie mogły zniszczyć wież, gdyby nie "pomoc" rządu ofiar byłoby kilkaset...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Ostatnio zmieniony przez s!n 21-07-2007, 11:49 , w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum