a autor nie potrafi wyrazic wlasnego zdania? za trudno? 8)
a może woli wypowiedzieć się później?
Moją ulubioną płytą też jest Infest, zdecydowanie najczęsciej do niej wracam, kawałki takie jak Broken Home czy BAAI uważam za najlepsze w całej karierze Papa Roach. Płyta jest mocna, energiczna, ma klimat... no i ten tightrope
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Lovehatetragedy - to na tej płycie poznałem zespół She Loves Me Not, Time and Time Again hmmm miodzio :D ale i kolejne jak i wczesniejsze płyty nie są złe ;p a właściwie zajefajne hehe
a autor nie potrafi wyrazic wlasnego zdania? za trudno? 8)
a może woli wypowiedzieć się później?
bingo Mikez!
moze woli sie podporzatkowac wiekszosci albo na tle innych wyrazic "wlasne" zdanie
bardzio mi sie podobaja takze LHT i TPS sa na rowni ostatnie zostaje GAWM
witam
a ja nie potrafie wymienic ulubionej płyty :twisted:
wszystkie są na nawet równym poziomie (moim zdaniem średnim )
choc najnowsza płytka chyba wyróznia sie na minus :roll:
płyta... jak większość to infest z broken home... kochany kawałek i dead cell...
lovehatetragedy również z time and time again i black clouds...w getting away coś się zmieniło w porónaniu z tym dwoma wyżej płytkami ale również ja cenie bo to od niej - promującego numeru-wzieła się moja pasja do PR...
w nowej plycie również jest kilka akcentów których nie ma na inych albumach i tak samo mi się podoba...
więc jednej płty niepotrafie wymienić
_________________ ...z tej choroby nie da się wyleczyć,
więc będziemy dalej z nią żyć
i z tego życia się cieszyć!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum