co uważacie na ten temat ?? 3 to dobrze, że liderzy zespołów zamiast skupić się na nagrywaniu kolejnych albumów 'dorabiają' sobie jako gwiazdy Hollywood ?? przykład nie tak dawno widziałem film Populacja 436 a tam w roli głównej gość z Limp Bizkit - Fred a 2 dni temu oglądałem film Crank, a w nim ok 30 sekundowy epizod zaliczył Chester z Linkin Park co prawda nie zaszalał, ale myślę, że zamiast bawić się w film to powinien z resztą ekipy wydać ten upragniony przeze mnie i wielu innych nowy album LP podsumowując moje 'wypociny' to stwierdzam, że muzycy powinni się zająć swoją działką, a jedyne 'filmy' które powinny nagrywać to np. DVD z koncertów 8)
Jacoby też gra w filmie. Tobin również miał swoją rolę. Ja w tym nie widzę nic złego, wręcz uważam, że głupio zrobiliby odrzucając taką propozycję. Bo wystąpić w filmie to musi być cholernie fajna przygoda
PS. Ostatnio sam zagrałem epizodyczną rolę w CKHJP. Epizodyczną, bo byłem też reżyserem
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Bo wystąpić w filmie to musi być cholernie fajna przygoda
no ja nie mówię, że to nie jest frajda hehe ale niektórzy to kompletnie do tego talentu nie mają, a biorą ich tylko dlatego, że już co nieco dzięki muzyce osiągneli i taka produkcja sprzeda się lepiej od innych z mniej znaną obsadą
hehee... a props tego to Roguc wystapil (rowniez epizodyczna rola) we wczorajszych Oficerach ;d
A widziałem, widziałem... Nawet się przez chwilę zastanawiałem czy to on, czy nie on, ale potem myślę że to jednak on Rola pierwsza klasa trzeba przyznać A Oficerowie - świetny serial
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
A Jared Leto? Zagrał m.in. w Requiem for a Dream i Lord of War, na świecie znany głównie z aktorstwa. Jako aktor zadebiutował już na początku lat dziewięćdziesiątych, a tak przy okazji jest też gitarzystą i wokalistą 30 Seconds to Mars. :p
A słyszeliście może by gwiazdy Hollywood dorabiały sobie jako muzycy? To posluchajcie "Band from TV"! Greg Grunberg, Hugh Laurie, Bonnie Somerville i inni.
Skąd taki pomysł? Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Nie wiem jaki miało to wpływ na jego karierę muzyczną, więc nie będę komentował... nawet mnie to szczególnie nie interesuje. W 8 Mili zagrał za to dość dobrze, nie jest to Al Pacino czy Marlon Brando, ale film oglądało się przyjemnie, a On pasował do tej roli.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Omar Rodriguez-Lopez z Mars Volty w międzyczasie zajmuje się także reżyserstwem. Nagrywa filmy z jego przyjaciółmi w rolach głównych, których następnie nie publikuje (do jednego zrobił nawet soundtrack [Manual Dexterity], ale nagrania nie udostępnił dla mas ).
Więc po co mu to było? :p Na wyspach ludzie szaleją za Laurie podziwiając jaki to On wszechstronnie uzdolniony... mimo, że jego kariera bazuje jak na razie na jednym serialu... :roll:
On ma w domu mnóstwo niepublikowanych filmów i albumów. Są one tylko dla niego i przyjaciół, a jak są jakieś problemy z budżetem, to po prostu coś z nich wydaje (tak jak to: http://en.wikipedia.org/w...my_Michael_Ward).
A Manual Dexterity? Po prostu wcześniej zrobił ścieżkę dźwiękową, a po nagraniu filmu doszedł do wniosku, że nie nadaje się do ukazania publice
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum