Ja jak włączam fona po maturze to mam podobnie. Nic tak nie wkur...za jak eski czy telefony o treści "i jak Ci poszło?". Po polskim pisemnym zadzwoniło pół rodzinki. Potem ich zjechałem i mam spokój:D
dobrze ze szkolom wyzszym nic nie moga zrobic, wszytsko zalezy od samych uczelni a moga robic syf az do liceum, mam szczescie ze tylko poczulem to w Romanowej zjebanej ze szok maturze
dobrze ze szkolom wyzszym nic nie moga zrobic, wszytsko zalezy od samych uczelni a moga robic syf az do liceum, mam szczescie ze tylko poczulem to w Romanowej zjebanej ze szok maturze
To fakt, mieliśmy najbardziej zjebaną mature od wielu lat, do tego niezgodną z konstytucją (hahaha). Na szczęście ja na tym całkiem nieźle wyszedłem, dostałem sie dokładnie tam gdzie chciałem i... w dupie już mam mature i wszystko co z nią związane
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
mam podobne zdanie do was, fajnie ze sie dosaliscie gdzie chcieliście, ja w sumie tez tyle ze na zaoczne ale mam nadzieje ze za rok bede juz na dziennych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum