Już tak dawno nic nie polecałem... na pewno nie wiedzieliście przez to co oglądać Z obejrzanych w ostatnich miesiącach filmów z czystym sumieniem Mikez poleca:
- "Co wiesz o Elly?" i "Rozstanie" Asghara Farhadiego - kapitalne kino, fenomenalne scenariusze pisze ten człowiek
- "Lourdes" - obok wspomnianego wyżej "Co wiesz o Elly" i animacji "Mary i Max", najlepszy film 2009 roku
- "Another Earth" - kolejna perełka z festiwalu w Sundance, dramat z SF w tle, no i Brit Marling w roli głównej (będąca na dodatek współautorką scenariusza)
- "Krwawa niedziela" i "Lot 93" - Paul Greengrass w najlepszym wydaniu
Inne warte uwagi: "Moneyball", "Pogorzelisko", "Drive", "Służące". Możecie już lecieć do sklepów po DVD
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
To ja od siebie dorzuce trzy grosze, że nie rozumiem czemu ludzie psy wieszają na Thorze. Kapitan Ameryka był beznadziejny, Iron Man 2 chaotyczny, Incredible Hulk nudny. Od czasów Spider Mana 3 to najlepszy i najsensowniejszy (o ile można tak mówić o filmach na bazie komiksów) film ze studia Marvela, a ludzie jadą po nim jak po łysej kobyle. Oczekiwałem widowiska z w miare poukładaną fabułą i ciekawymi efektami i to dostałem (nooo...choć te efekty momentami jadą Atari;p). Wstawka przed Avengersami więcej niż poprawna i szansa na udział Natalie Portman we wspomnianym wyżej szykowanym mega-hicie ;p
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
Assemble ! Całe szczęście że nie zmarnowali potencjału tego filmu ;p Jest parę zastrzeżeń ale na szczęście sprostali moim oczekiwaniom. A ponoć druga część Avengersów jest już w planach...
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Ale Mikez tego wcale nie poleca! Nawet "Kapitana Ameryki" jeszcze nie widziałem. Po przeciętnych "Iron Man 2", "Thor" i "Incredible Hulk" (każdy jeszcze słabszy od poprzedniego) jakoś mnie do niego nie ciągnęło, jak i do "The Avengers". Poczekam aż wyjdzie na blu-ray i obejrzę dla Czarnej Wdowy.
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Iron Man 2 akurat było ok, Thor w jakiś pokrętny sposób mi też przypasował, chociaż relatywnie był średni. Kapitan Ameryka to był eksperyment a Incredible Hulk padaka. Ale ale...Film filmowi nierówny i mimo dwóch olbrzymich głupot, które wystąpiły (pewnie qki wie o co mi chodzi), to ogólnie baaardzo daje radę. Nie zmarnowali potencjału i ogólnie bardzo zmyślnie zrealizowany crossover. Tak z głową, klasą i satysfakcjonujący dużych i małych.
_________________ Mięso też byś chciał? Żryj włosy z penisa!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum