Oczywiście, że będę, i nazwe z przyjemnością napiszę mature pisemną, ale ustna? To jest pojebane. To w żaden sposób nie odwzorowuje wiedzy ucznia, ani nieczego. Ocena z trgo jest bradzo subiektywna.
Matura ustna z polskiego jest prosta. Tylko nie polecam wyboru jakiegos rozległego i "ciekawego" tematu. Lepiej wybrac sobie jakis prostszy. I tak nigdzie nie jest napisane jaki temat zdajesz ;-)
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
no ja tak srogi w ocenie ustnej nie będę, bo ustna właśnie najlepiej pokazuje co uczeń ma w bani. bo o ile na pisemnej decyduje w dużej mierze szczęście, nad czym ubolewam, to aby zrobić dobrą prezentację na egzamin ustny trzeba trochę posiedzieć nad książkami etc. a to co jaka uczelnia bierze pod uwagę i to, że ustną można kupić to już inna sprawa. ja tam wierzę w sprawiedliwość społeczną i dziejową
Właściwie to ustna nie ma pokazywać co uczeń ma w bani tylko w jaki sposób przygotował i przedstawił dany temat. A właśnie tym którzy się nie uczą i idą na żywioł jest sprawdzane co on ma w bani a nie co przygotował.
Znam naprawde wiele przypadkó które na dwa, trzy dni przed przygotowywały prace a potem ściemnianie było i też daje rade zaliczyć.
Niby kiedy na pisemnej decyduje szczęście? Jedynie wtedy kiedy ktoś nie opanuje całego materiału i liczy, że trafi mu się to co umie, no ale to juz jest, że tak powiem własny wybór. Obecny system matury ustnej z polskiego wygląda tak, że punktowane jest zauważenie rozmaitych rzeczy w tekście. Nie chodzi o to, aby utwór znać lub nie. Ważniejsze jest, żeby przypisać go do odpowiedniej epoki no a jak siezna epoki to już jest prosto. Tak było u mnie. Mickiewicza miałem obcykanego i nie było problemów, ale jeszcze ten sam temat tyczył się Tetmajera... dokładnie wiersza, któy pierwszy raz na oczy widziałem. Wystarczyła podstawowa wiedza na temat epoki, autora no i jego twórczości. Obecnie matura pisemna z polskiego nie wygląda tak źle.
Ja też miałem tekst spoza podstawy programowej i bardzo się z tego cieszyłem, bo mogłem dać upust mojej fantazji, bez badziewnego "odwoływania się do całości utworu"
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum