Ten temat został wydzielony z innego wątku, o allegro, a teraz wygląda jakbym to ja chciał kupować jakieś fanty Bilecik mam swój podpisany i mi starczy, musiałoby mnie powalić żeby kupować coś takiego w necie. Cała wartość takiego autografu jest właśnie taka, że ktoś daje go nam osobiście - inaczej to tylko kawałek papieru z jakimś bohomazem
napisałem "specjalnie dla Ciebie " bo rozpocząłeś ten temat , wiedziałem ,że nie będziesz chciał nic kupować
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
qki, co innego jest kupić taki bilet na Allegro, a co innego dostać w prezencie.
Cytat:
Bilet z autografem Jacoby`ego Shaddixa!!!
Jacobiego Shaddiksa...
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Ten temat został wydzielony z innego wątku, o allegro, a teraz wygląda jakbym to ja chciał kupować jakieś fanty
Dokładnie tak pomyślałem, dlatego wpisałem info w pierwszym poście.
A co do tych małych karteczek na spotkanie to babka w Empika przecież rozdawała je za darmo... gdybyśmy wiedzieli, że ludziom będzie zależało na nich to moglibyśmy sobie po kilka wziąć i byłoby spotkanie i dobry interes w jednym.
ajajaj.... no ale cóż, czyjś autograf to nie to samo co swój własny, i mam tu na myśli oczywiście sposób uzyskania podpisu od właściciela, nie ma tej satysfakcji, ale z drugiej strony ja nie mam nic XD
_________________ Viva La Cucaracha~.!
My weakness is that I care too much.
Pół człowiek - pół całka
Nawet mi nie mów Archon o robieniu interesów na biletach czy nawet głupich wejściówkach, bo mnie szlag trafia. Skurwysyństwo (bo inaczej nazwać tego nie można) sprzedaje teraz bilety na Alice in chains po 100-180 EURO. Ewentualnie po 270 zł.
Nienawidzę takich ludzi.
Sorry, musiałam.
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
Jacobiego to możesz sobie spolszczać ile chcesz, ale nie poprawiaj innych, bo przecież takich rzeczy uczyliśmy się w gimnazjum, że w przypadku nazw własnych po samogłosce używamy apostrofu... sorry ale mam zboczenie na pukcie języka angielskiego :p
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
Z obcymi nazwiskami i imionami jest ten kłopot, że niemal każde trzeba by rozpatrywać osobno jeśli o odmianę chodzi. Nawet profesorowie z poradni językowej na pwn.pl czasem się ze sobą spierają, jak jest poprawnie
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum