Tutaj podyskutujmy o gitarzyscie-abstynencje:) Czyli Jerry'm:):):) Ja osobiscie go podziwiam za to ze nie pije,nie pali... Ale chyba bylo mu troche latwiej nie popasc w nalog skoro nie pochodzi z rozbitej rodziny... Ahia, i chwala mu za to ze lubi sobie pograc na PlayStation;) Fajna sprawa...
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Jerry to mój ulubieniec . Najbardziej przypadł mi do gustu. Dlaczego? Może właśnie z tego powodu, że nie pije, nie pali. Po prostu nie lubię, jak od kogoś czuć na kilometr smród papierosów .
Zauważyliście, że Jerry się 'rozwinął'? Na nowej płycie zaczyna... kombinować z gitarą. To jakieś wstępy do solówek, to coś tam . Coś zaczyna się dziać, prawda?
dla mnie on jakos odkrywczy nie jest, niezle gra, jakies swietny nie jest, ale nie ma co rozwija sie garasolowki i to ładne i pomyslowe
szkoda ze tak mało komponuje
kowal to chyba juz kiedys mowil ze jest juz ma ten wiek w ktorym nie uczy sie tak szybko i nie jest taki tworczy.. wiec watpie zeby stal sie jeszcze jakims wirtuozem gitary
moze na serio tak jest Ktoz to wie:P A tak w ogole to zapewne juz nie jest abstynentem:P Coby go nauczyl juz pewnie :D:D Chyba ze ma silna psychike i dalej twardo trzyma przy swoim:P
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Chyba ze ma silna psychike i dalej twardo trzyma przy swoim:P
hehe w takim wpływowym otoczeniu cięzko pewnie wytrwać przy swoich przkeonaniach ;D a o abstynecnji to już można zapomnieć
chyba kazdy by się skusił :twisted:
_________________ ...z tej choroby nie da się wyleczyć,
więc będziemy dalej z nią żyć
i z tego życia się cieszyć!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum