Hm, Marta przeczytała wszytskie części. Ba, Marta do 4 części czytała książki po kilka razy. Marta sprowadzała zza granicy fasolki wszytskich smaków Bertiego Botta :p Jednym słowem uwielbiałam Pottera
Naprawdę sprzedawali te fasolki?! O ja cie... nie wiedziałem, też bym sobie kupił
~Marta napisał/a:
Ale 6 i 7 część czytałam z sentymentu już no i z ciekawości (;
To dokładnie tak jak ja, z zmiłowania doczytałem do 5 części i sie mój kontakt z tym małym okularnikiem urwał, ale jak zacząłem oglądać filmy, to ciekawość wzięła górę i kupiłem sobie dwie ostatnie części
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
No, fajnie, obejrzałam 1, 5 h filmu i padł jakiś tam projektor cyfrowy
Ja bym poszedł po zwrot kasy i odszkodowanie za straty moralne. Kompletne spieprzenie filmu, nie po to chodzę do kina, żeby mieć 24-godzinną przerwę po połowie seansu... Co to za kino?
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
No mogłam wziąć kasę, albo bilet na jutro :p Wzięłam bilet, jeszcze mi oddali złotówkę, bo jutro taniej Ja nie mam do nich pretensji. Kobieta sama była zmieszana. Powiedziała, że była chwilowa przerwa w dostawie prądu i padł im cyfrowy projektor. A żeby ruszył, to musi się rozgrzewać jakieś 40 minut :d Więc to nie była ich wina, każdemu może się zdarzyć :p No i nie było to kino typu Cinema City czy Multikino, tylko jedno z ostatnich niezależnych kin w Warszawie (reszta padła jak muchy:/ ). Mnie tylko wkurza, że będę musiała znowu oglądać te półtorej godziny filmu ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum