Czy ktoś to ogarnia? Ja założyłam sobie konto, ciekawa nowego facebookowego konkurenta i jak narazie, nie do końca wiem jeszcze jak się tam poruszać. Zastanawiam się przede wszystkim, czy Google Plus naprawdę stanowi zagrożenie dla FB. Bo z jednej strony ostatnie 'ulepszenia' na facebooku jak niezrozumiała dla mnie i bezsensowna transformacja czata działają zniechęcająco, ale z drugiej strony stał się on esencją internetowego życia, pełniąc funkcję poczty, czata, komunikatora jak np GG, forum, galerii i centrum życia towarzyskiego przede wszystkim dla znajomości przekraczających granice geograficzne. No i nie oszukujmy się, ale na facebooku są wszyscy i jest wszystko.
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
Ja nie widzę powodu, żeby zakładać sobie póki co konto na Google+, skoro tam nikogo na razie nie ma To się mija z celem, nawet jeśli miałyby to być tylko takie testy. Fb mi całkowicie wystarcza, a nie wyobrażam sobie mieć konta na kilku podobnych portalach społecznościowych, bo i po co?
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
No cóż. Mnie tego typu nowinki kręcą i jak tylko pojawia się coś nowego, pojawiam się tam ja. Muszę wszystko wypróbować. A poza tym zajmuję się PRem (nie, nie PapaRoachem :p), więc dodatkowo motywuje mnie to do badania nowych kanałów promocji.
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
Spokojnie. To jest bardziej intuicyjne niż się wydaje. Problem jest ten sam co w wielu innych przypadkach - ludzie są przyzwyczajeni do jednego konkretnego produktu monopolisty. Tak samo jest z systemami operacyjnymi, ludzie myślą, że aby obsługiwać dystrybucje linuksa czy komputery od Apple potrzeba jakiejś szczególnej wiedzy.
Najważniejsze elementy w Google+ to Circles, Sparks, Hangouts i Mobile. Z czego moim skromnym zdaniem na szczególną uwagę zasługują kręgi. O, tutaj można mówić, że to coś nowego (powiedzmy). To jest świetny pomysł. Nie ma żadnego dodawania do znajomych, tylko określa się kogo w jakim kręgu umieszczamy. Poza standardowymi stworzyłem sobie parę związanych z moimi zainteresowaniami i dodaje do nich ludzi, którzy piszą na dane tematy. Chociaż też nie do końca to się sprawdza bo nie każdy kto jest związany, powiedzmy z muzyką, piszę o tym cały czas. Brakuje mi takiego pisania do kręgów w których jestem. (Btw. można sprawdzić u kogoś na profili jakie posiada kręgi?) No to czy jednak nie lepsza jest koncepcja z hashtagami jak w serwisach mikroblogowych? Wracamy do początku.
Wydaje mi się, że Google będzie próbowało jak najwięcej swoich użytkowników przekierować do G+ przez co na początku istnienia (oficjalnego, czyli 31 lipca?) serwis dostanie duży zastrzyk userów, ale mimo to nie szybko będzie mógł pochwalić się taką ilością jak Facebook.
Jakiś czas temu mówiło się, że Facebook to taki drugi internet. Jak masz konto na FB to właściwie zastępuję Ci komunikator, czytnik rss, wyszukiwarkę itd. Po części jest to prawda. Już dawno nic takiej rewolucji nie wywołało w sieci jak Facebook. Jeszcze sporo czasu musi minąć, aby korzystanie w G+ było tak przyjemne jak obecnie z FB. To naprawdę super, że można podyskutować z ludźmi, których nie znam (i ten czynnik także przyspieszy rozwój G+), ale tylko kilku znajomych obecnie ma konto w Google+.
Weronika napisał/a:
oszukujmy się, ale na facebooku są wszyscy i jest wszystko
Obecnie serwis posiada jeszcze wiele błędów, jak niedziałające pojedyncze elementy (lub niepoprawnie działające) głównie jeśli chodzi o rozsyłanie maili. Design i stylistyka naprawdę dobre, to trzeba przyznać. Tak więc, ze względu na funkcjonalność jak dostępność wśród grona znajomych, serwis cały czas pozostaje fajną zabawką dla geek i zainteresowanych nowinkami. Jest tak jak Weronika napisała, jeśli komuś zależy tylko na używaniu serwisu społecznościowego do kontaktu itd., a nie testowaniu to nie polecam G+. A przynajmniej jeszcze nie teraz.
Mikez napisał/a:
Ja nie widzę powodu, żeby zakładać sobie póki co konto na Google+, skoro tam nikogo na razie nie ma
No właśnie... niektórzy chcą po prostu skorzystać z dobrego serwisu. G+ to jeszcze masa błędów, niedopracowanych usług i niewielka liczba użytkowników. Jest natomiast spora grupka osób, która tylko czeka na kolejną nowinkę, żeby przetestować/pobawić się. Jak ja na przykład.
Swoją drogą, fajnie, że dziewczyny też się interesują takimi rzeczami. Jak po kilku dniach na Antyweb widziałem listę 500 najaktywniejszych polskich użytkowników G+ to tylko jedna dziewczyna była.
Osobiście nigdy nie przepadałem za Facebookiem. Wychowałem się na wizji internetu kreowaną przez Google to jest to jedna z moich ulubionych firm w branży, więc jeśli miałbym wybierać między G+ czy FB już teraz stawiam na produkt Google. To ostatnie to moje prywatne i bardzo subiektywne zdanie więc nie sugerujcie się.
Jeśli ktoś chce zaproszenie do Google+ to niech pisze.
Jak po kilku dniach na Antyweb widziałem listę 500 najaktywniejszych polskich użytkowników G+ to tylko jedna dziewczyna była.
Niech zgadnę - Ewa Lalik? ;p
Archon napisał/a:
Poza standardowymi stworzyłem sobie parę związanych z moimi zainteresowaniami i dodaje do nich ludzi, którzy piszą na dane tematy. Chociaż też nie do końca to się sprawdza bo nie każdy kto jest związany, powiedzmy z muzyką, piszę o tym cały czas.
Właśnie to by było fajne - takie tagowanie swoich wypowiedzi
Aktualnie G+ nie jest dla fanów facebooka. A czy będzie - to okaże się z czasem.
Mam tu też cytat z basha, który idealnie obrazuje czym jest aktualnie Google+. Oczywiście trzeba wziąc poprawkę na ten cytat i odpowiednio go zinterpretować Bo mnie generalnie on śmieszy ;d
bash.org.pl napisał/a:
13:27 <WMP> na razie google+ kiepskie jest - nie ma fajnych koleżanek z ich super fociami
13:28 <WMP> tylko jacyś sami nudni informatycy od kerneli
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Ja mam wrażenie, że dopóki nie odnajdę kilkudziesięciu znajomych i nie zacznę klikać '+1' pod różnymi postami i na różnych stronach, nie jestem w stanie poczuć, o co w G+ w ogóle chodzi. Z facebooka jestem na tyle zadowolona, że specjalnego parcia, aby zaistnieć na G+ jeszcze nie mam. Czekam aż się rozkręci i będzie dostępne dla wszystkich, z zaproszeniami czy bez. Wtedy pomyślę o stworzeniu kręgu Karaluchów
_________________ Music is my religion and I believe in rock.
To nie było trudne. Swoją drogą Ewa świetnie pisze.
Cytat dobry.
Weronika napisał/a:
Wtedy pomyślę o stworzeniu kręgu Karaluchów
U mnie jesteście w kręgach Friends (to jeden z tych, który był od początku) i Music. Na razie nie widzę robić karaluchowego kręgu jeśli parę osób na krzyż mam w każdym. Jak będzie więcej osób w Google+ to wtedy stworzę krąg P-Roach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum