Wysłany: 07-10-2006, 10:53 Getting Away With Murder
Zobaczyłem teledysk - myślę, co to jest?
Myślę dalej, no wiadomo singiel, wybacza się, pomimo tego ze z czasem sam kawałek mi się spodobał, a później okazało się ze jest jednym z najlepszych na albumie.
Ten album mógł być lepszy, lecz panowie z PR trochę za bardzo przejęli się raczej słabą sprzedażą LHT i postanowi zrobić wszystkie kawałki pod clipy mogące lecieć na stacjach MTV, zdecydowanie najgorzej wypada tu Scars, pomimo zajebistego dla mnie teledysku
To są wady, a zalety nie brakuje.
Pomimo tego ze kawałki są krótkie są bardzo zwarte, nie ma jakiś wypełniaczy są to poprostu dobre kawałki
Na pewno na pierwszym planie jest melodia, bo jest ich multum na tym albumie, co dla mnie jest akurat zaleta.
Mniej udany album niż poprzednie, ale lubię go.
moje typy:
1 Tyranny Of Normality
2 Getting Away With Murder
3 Sometimes
Popieram... GAWM jest albumem melodyjnym:) odeszli juz od rapcore'u znanego z infestu... i chyba niestety/stety juz do niego nie wroca... w sumie to niekiedy brakuje mi tego klimatu z Infestu...
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
To czy zmiana była na lepsze to temat do dyskusji, choć i tak winiosek będzie taki że to kwestia gustu.
Moim zdaniem zmiana nie była na lepsze, pomimo to album podoba mi się. Świetny utwór tytułowy, Tyranny of normality, be free... Scars też lubię, do tego ma świetny teledysk. Mimo to to już troche inne Papa Roach, zmiana bardzo wyraźna, dużo więcej melodyjności (co nie zawsze jest zaletą). Ta płyta to już dla mnie jedna z wielu i nie wracam do niej zbyt często...
Moja ocena: 6.5/10
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Uhu... na przyznam sie, ze kiedy ujrzalam GAWM na mtv (czy tam vivie ;/) w roku 2004 toooo... zostalam oczarowana ;d No od tego sie wszytsko w koncu zaczelo ;d Plyte lubieeeem. Znienawidzony utwor: moje koffane SCARS. Kurwa nienawidze tego, co oni zrobili z ta piosenka ;D Ale dobra... mniejsza z tym... Jak dla mnie to teledysk jest zalosny, ale jak tu juz ktos stwierdzil.. kwestia gustu. Moim ulubionym kawalkiem jeest Blood, a potem bonusiki: Harder than a coffin nail, Caught dead. Do ulubionych nalezy rowniez Take Me. Z niecierpliwoscia czekalam na teledysk, tak sie cieszylam, ze bedzie teledysk do tego, juz sobie wymyslalam wizje tegoz teledysku, a tu slysze, ze go nie bedzie. Oj... nie bylo to mile...
_________________ "You guys are heart, you guys are soul, you guys are Papa Roach's spirit." - J. Shaddix, 27.09.2009, Warsaw.
Ostatnio zmieniony przez ~Marta 23-07-2011, 10:30 , w całości zmieniany 1 raz
Mi album się podoba(chociaż częściej słucham Infest). Jednak bardziej przypadły mi do gustu instrumentalne wersje(GAWM, BE FREE,DoOrDie,TAKE ME,NOT LISTENING)
No dobra, moge powiedziec cos wiecej... Plyta ogolnie fajna, ale znalazly sie na niej słabsze piosenki... Np. "Blanket of fear" czy "Tyranny of normality". Jesli chodzi o okladke plyty, to chyba najlepsza w ich "dorobku"
Płyta przede wszystkim rewolucyjna dla Papa Roacha, ale już mniej rewolucyjna na tle innych wykonawców. Podobało mi się odejscie od wstawek rapowanych i pójście w strone bardziej mocnych riffów. Sam Coby ma zdecydowanie lepszy głos-można by powiedzieć, że nawet stworzył swój własny, niepowtarzalny styl śpiewania. Nie rozczarowałem się GAWM ale też nie jest to płyte genialna. Po prostu ma fajny, soundtrackowy klimat. Moje typy to:
Wlasnie sobie przypominam gawm, i jestem bardzo mile zaskoczon ze pomimo uplywu czasu ta plyta nie znudzila mi sie jeszcze Kawalki takie jak Blood , not listening , gawm , tyranny of normality czy blanket of fear nadal mi sie bardzo podobaja. Chcialbym zeby nastepna plyta ktora nagraja byla wlasnie polaczeniem gawm i tps, moze bedzie ciekawie =]
moja pierwsza płyta rockowa...
moja pierwsza płyta papa roach...
płyta dzieki której przestałąm słuchać hh...
płyta do której mam największy sentyment...
zaczęło się od gawm na mtv
a skończyło na be free
_________________ so hold on to your dreams
because your nightmares might seem like their own reality
najlepsze piosenkiz tego albumu to: GAWM, scars, take me i not listening... wydaje mi sie ze ten new image wraz z wydaniem tej plyty dobrze sluzy chlopakom tak trzymac!
_________________ I tear my heart open, I sew myself shut
And my weakness is that I care too much
And our scars remind us that the past is real
I tear my heart open just to feel
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum