Może słyszeliście FLYLEAF to fajny rockowy zespół z damskim wokalem... Wokalistka posługuje się bardziej krzykiem niż śpiewaniem:) ale naprawde fajna optymistyczna muza polecam. Najlepsze piosenki:
I'm so sick
Broken wings
BReath today
Fully alive
Cassie
i So I thought
_________________ Muzyka daje mi poczucie wartośći, i ukazuje świat w jakim się znajdujemy...
Słyszałam. Lubie. Hrh... Wokal jets piekny nie jakis pop "rockowy", ale twardy, przemawiający... Zazwyczaj wokal kobiecy nie jest ciekawy, jednak w tym wypadku zniewala... Oczywiście uważam, ze ten zespół kładzie na kolana Evanescence, ale cóż... Po prostu Flyleaf sa mniej znani... Niestety... A "I'm so sick" jest cudowne :roll: Takie wyzwolenie energii... A i jeszcze chciałabym dodać, ze ta dziewczyna śpiewa na zywca równie oszałamiająco, jak na płycie... Talent.
To zapraszam na strone www.flyleaf.prv.pl tam też jest forum takie fajne jak tu.
Niedawno odkryłam ten zespół i bardzo pozytywne wrażenia. Cociaż w polsce nieznany ale jest taki inny pod każdym względem... GIT
_________________ Muzyka daje mi poczucie wartośći, i ukazuje świat w jakim się znajdujemy...
mnie też się podoba. to znaczy nie ejstem w nim widać tak zakochana jak wy ale na koncert chętnie bym poszła... słyszałam jakies ploty, że mają supportować korna w warszawie czy cuś. ale na korna jechać mi sie nie chce, a już napewno nie do stolicy...
_________________ so hold on to your dreams
because your nightmares might seem like their own reality
Posłuchałem sobie trochę Flyleaf bo Gall bardzo zachwalał i muszę przyznać, że też mi się podoba. Lacey Mosley ma fajny głos.
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Patrzcie jak to się gusta zmieniają... Przez przypadek właściwie trafiłem na cover "Smells Like Teen Spirit" w wykonaniu Flyleaf, a po jego wysłuchaniu postanowiłem dać im jeszcze jedną szansę... no i wrył mi się w głowę głos wokalistki i nie chce wyleźć Naprawdę dobrze grają, a dziewczyna ma bardzo fajny głos, oryginalny i mocny, ale jednoczesnie delikatny (wiem, że mnie zrozumiecie :p). Cała płyta "Flyleaf" jest świetna i zapewne często będę do niej wracał, a póki co bez końca moge słuchać akustycznych wersji "Fullty Alive" i "Cassie"
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
"Christmas Song" z EPki Music As A Weapon - kolejna perełka. Flyleaf przebojem wdarł sie do czołówki mojego lastowego rankingu (i to w zaledwie dwa dni). To zdecydowanie będzie mój ulubiony zespół tygodnia/miesiąca
Akustyki są genialne, bez Flyleaf Special DVD się nie obejdzie
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
Świetna muzyka, szczególnie podoba mi się głos wokalistki chociaż muzyka też niczego sobie. Dla mnie najlepsza piosenka to "Fullty Alive", akutyk też niezły. Nie wiem czemu, ale głos Lacey przypomina mi troche głos Britney Spears. :p
babka ma świetne możliwości wokalne. lubię zespół, aczkolwiek wielką fanką nie jestem, bo szybko mi się nudzą, po czym powracam do nich po kilku miesiącach.
Mnie Flyleaf też się szybko znudził... ale zespół jeden z lepszych omawianych tutaj. :p
_________________ Do you see the absurdity of what I am? I can't even express these things properly because I have to conceptualize complex ideas in this stupid limiting spoken language!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum