Zakładam bo chyba nie było, albo nie zauważyłem.
Ciekawi mnie co fani PR powiedzą na ten zespół? Zna ktoś może trochę bardziej niż trochę i coś więcej oprócz Easy albo Epic?
Dla mnie osobiście numero uno i nie będę się rozpisywał why - odp. bo po prostu, ani też nikogo nie będę zmuszał do zapoznawania się na siłę bo nie tędy droga do boga.
Chociaż uważam, że osoba która zna tylko FNM a nie spotkała się z innymi projektami Pattona ma tylko lekki podgląd na muzykę.
Inna sprawa, że ten towar czasami jest nie do słuchania jak np. Fantomas do odsłuchania tylko raz jak Peeping Tom, Mondo Cane, Tomahawk albo forever jak Mr.Bungle
Refleksje, opinie, wnioski, krytyka itp. itd. mile widziane.
_________________ I can dress up the dead man
But I can't bring him back to life
...
Marta mogę Ci tylko podpowiedzieć, że jak chcesz zacząć to możesz tak:
jak chcesz usłyszeć coś czemu bliżej jest do twórczości PR to proponuję płytę z wilkiem KFAD
a jak chcesz się trochę zorientować na ich muzykę to Angel Dust nada się idealnie
Nie radzę zaczynać od płytki gdzie jest właśnie epic bo nijak ma się ona do późniejszej twórczości FNM i Patton śpiewa tam takim jajcarskim wokalem postaci z kreskówki. Chociaż ta płyta mnie zabija (zajeb. partie instrumentalne) to wokal drażni i irytuje momentami aż mam ochotę rzucić nią o ścianę
_________________ I can dress up the dead man
But I can't bring him back to life
...
Mądrze prawisz. Pamiętam jak po raz pierwszy zarzuciłem sobie LHT bo byłem ciekawy co może nagrać kapela po powiedzmy sobie szczerze całkiem niezłym debiucie. O tej płytce, pomyślałem sobie Kur.... tak by właśnie brzmiało FNM A.D 2002 i jeszcze tytuł SLMN jak u feitów i cover umówmy się nie najlepiej wybrany ale bomba jest. Później jeszcze przypadkiem luknąłem reckę w TR i innych szmaciakach, gdzie płyta zebrała wysokie noty co mimo iż nie jest to dla mnie pismo opiniotwórcze, utwierdziło mnie w przekonaniu, że mam wyjątkowe muzyczne gusta Bo oto jest band, któremu wróżono koniec w momencie debiutu a on teraz kolejnymi CD gra na nosie tym wszystkim nieudacznikom amen
_________________ I can dress up the dead man
But I can't bring him back to life
...
A ja sporo FNM słucham, lubię o nich czytać, bujam się w ich koszulce i byłam na koncercie ; P
Co tu dużo gadać, panowie z Pattonem na czele to mistrzowie jak nasze Karaluchy
_________________ They think you're dumb.
I think you're smart.
No, way. I lied.
I think you're dumb.
Mondo Cane - Era Nowe Horyzonty 22.07.2010 Wrocław
No i stało się Patton z kolejnym projektem w PL - tym razem Mondo Cane odwiedzi nasz kraj, czyli Mike będzie śpiewał klasykę włoskiej muzyki filmowej z lat 50-60 tych XX w. w oprawie rodem z filharmonii.
W Polsce na scenie obok Mike'a Pattona wystąpi "zespół", który składa się z siedmiu muzyków, trzyosobowego chóru oraz instrumentalistów z wrocławskiej The Film Harmony Orchestra.
Bilety na koncert w cenie 75 złotych (stojące) i 90 złotych (siedzące) można już kupić na www.enh.pl oraz www.ticketpro.pl
Bilecik w drodze i sobiście jaram sie na to wydarzenie, chociaż średnio mi podchodzi muzyka, która ma znamiona klasycznej, ale ogladając występ Mondo Cane z Amsterdamu i znając pomysły a przede wszystkim siłę rażenia głosem Pattona wiem, że zabawa będzie gwarantowana.
oto próbka możliwości http://www.youtube.com/wa...feature=related
A płyta studyjna Mondo Cane do kupienia od maja a do zajebania z neta już od dawna.
"Także tego" koniec lipca zapowiada się bojowo jeszcze brakuje info na temat koncertu FNM w PL
_________________ I can dress up the dead man
But I can't bring him back to life
...
No i ch.. stało się równo miesiąc do startu reaktywacji "reaktywacji" koncertowej FNM - tym razem Argentyna, Urugwaj, Brazylia i Chile (na MP.chileforo już mdleją ) dostąpią zaszczytu ujrzenia "GayRainbow" na żywo w listopadzie i mam nadzieję, że darują sobie te kolorowe garniturki albo chociaż jak w 97 czarne będą. Dobrze to wszystko wygląda bo może wreszcie pojawi się jakaś porządna koncertówka bo najlepszy koncertowy zespół świata nie ma jeszcze dobrego "Live" a ten z Brixton to są jakieś jaja chyba...
A jak mają z tym problem to im mogę wypalić z Łopenera 09
forma Pattona wokalna na bieżąco trenowana z Mondo Cane więc teraz czekam tylko na wzmiankę o PL w tour dates i jak daleko będzie wycieczka, a jak nie to sobie wybiorę jakąś "zagranicę" jak wrzucą festiwale bo mam nadzieję, że wrzucą... bo jak nie to ja im wrzucę ... chleba
_________________ I can dress up the dead man
But I can't bring him back to life
...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum