A tu moze powypowiadajmy sie o naszym jedynym perkusiscie,czyli o Dave'ie Mam odnosnie Buckner'a pytanko: Mianowicie czy ta jego choroba (Zespół Kanału Nadgarstka) czesto dotyka perkusistow...?
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale jak widać na przykładzie Dave'a można z tym żyć
A zresztą macie:
Zespół kanału nadgarstka wywołany jest uciskiem nadgarstka na jeden z nerwów ręki w miejscu przejścia nerwu pod wąskim pasmem tkanki włóknistej. Z reguły nie stwierdza się istotnej przyczyny tego schorzenia, choć czasami może występować w przebiegu reumatoidalnego zapalenia stawów. Często zdarza się w ciąży.
I wszystko jasne... :p
_________________ [this reality is really just a fucked up dream]
w ciąży?? a ja myslalem ze chodzi o to ze dziecko juz w ciazy tego dostaje:D:D:D a tak poza tym Dave jest troche przy sobie, ale nie uwazam zeby byl kobieta i byl w ciazy :D:D
_________________ Do you like how it feels
To be bit in the neck by the snake that kills
haha podważyliście jego absolutną męskośc :twisted:
(btw w moim przypadku było podbnie dzisiaj )
a ten zespół nadgarsta to możliwe że od walenia... w perkusje żeby nie było
no a jak jest coś takiego jak łokieć tenisity, albo to że nauczyciele często mają choroby z gardełem pewnie choroba zawodowa
_________________ ...z tej choroby nie da się wyleczyć,
więc będziemy dalej z nią żyć
i z tego życia się cieszyć!!!
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 22-02-2007, 3:03
dave tez jest wszechstronny... tzn ma rozne no... talenty... np wymyslil logo zespolu a potem sobie je wytatulaowal skubaniec
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
No jasne, przecież to tłumaczy od razu że jest wszechstronny ;]
Ma talent do wytatułowania sobie logo? ;]
pr*fReAk Okazjonalny słuchacz Wings of a Butterfly
Dołączyła: 12 Lut 2007 Skąd: Wrocław
Postów: 134 Znaków: 45080
Znaków/post: 336
Wysłany: 22-02-2007, 6:51
tak wzial igle i wydziubal sobie na lydce atramentem...;P oj ale mnie lapiecie za slowa ;P chodzilo o to ze dave jest kreatywny... pomyslal troche... i tak powstal "padniety" karaluch ;P (i tak powstal Chocapic)
_________________ Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
BTW: Ciekawe, jaka będzie następna płyta? Myślę, że pójdą w kierunku w jaki się ostatnio zagłębiają (spadają?). Zapewne będzie nam jeszcze trochę poczekać, bo zauważyłem, że od czasu Infesta PR puszcza płyty wg algorytmu co 2 lata ;]
dave ma się najlepiej. nie dość, ze sobie siedzi na dupie, to jeszcze ma najciszej
jest współtwórcą niektórych tekstów poza tym! no i na tps śpiewa gdzieś w tle...
_________________ so hold on to your dreams
because your nightmares might seem like their own reality
a moje zdanie jest następujące, pomimo że Dave jest założycielem zespołu, jeżeli problem z nim będzie sie powtarzał to powinni mu zagrozić wyrzuceniem z zespołu. Jak to na niego nie podziała to zagrają dla niego koncert pożegnalny i Viva la cucaracha
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
to nie chodzi o to ,że nie mam uczuć. Wywalenie go z zespołu to ostateczność. Chodzilo mi o to , że czasem ludziom potrzeba wstrząsu i gdyby mu zagrozili wyrzuceniem to może by się pozbierał.
_________________ 'Internet jest dobry' - Szip 31.07.2010, Kostrzyn nad Odrą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum